Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magdalena Zagrodnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magdalena Zagrodnik. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 marca 2026

Jedno biuro – różne punkty widzenia

Autor Magdalena Zagrodnik, Partner, Board Member w Walter Herz

Malejąca dostępność nowych biur, rosnąca konkurencja o najlepsze lokalizacje przy trwałym przejściu na hybrydowy model  pracy sprawia, że polski rynek biurowy wchodzi w nowy etap. Firmy zmuszone są planować relokacje z wyprzedzeniem, a o wyborze powierzchni decyduje, nie tylko cena, ale przede wszystkim lokalizacja, standard budynku i doświadczenie pracowników.

Rynkowa oferta biur

Polski rynek biurowy wszedł w okres skrajnie ograniczonej podaży nowych projektów, co stopniowo zmienia równowagę pomiędzy najemcami a właścicielami budynków. W szczególności w Warszawie dostępność nowoczesnych powierzchni w najlepszych lokalizacjach jest coraz mniejsza, a biura premium w centrum są towarem mocno deficytowym.

Topniejąca podaż powierzchni na największych rynkach biurowych w kraju zmusza najemców do bardziej strategicznego planowania procesów relokacji oraz długofalowej analizy wartości wynajmowanej przestrzeni. Kluczowe znaczenie mają dziś nie tylko parametry finansowe, lecz przede wszystkim lokalizacja, dostępność komunikacyjna, standard techniczny budynku oraz jakość infrastruktury usługowej w otoczeniu.

Największą rywalizację o najlepsze powierzchnie obserwować możemy w Warszawie. Firmy, które nie zaplanowały relokacji z odpowiednim wyprzedzeniem, często muszą wybierać pomiędzy renegocjacją umowy w obecnej lokalizacji a przeprowadzką poza centrum miasta. Od 2023 roku stołeczny rynek funkcjonuje w wyraźnej luce podażowej, której skutki pogłębiają się z każdym kwartałem. W najbardziej pożądanym obszarze biurowym stolicy, koncentrującym się wokół ronda Daszyńskiego, poziom pustostanów spadł do zaledwie 6 proc.

W praktyce oznacza to, że proces poszukiwania nowej siedziby w atrakcyjnej części Warszawy powinien zaczynać się nawet dwa, trzy lata przed planowaną relokacją, jeszcze przed rozpoczęciem budowy nowych projektów.

W miastach regionalnych sytuacja jest bardziej zróżnicowana. Choć dostępność powierzchni jest większa, szczególnie w Katowicach, Wrocławiu czy Łodzi, realny wybór dotyczy głównie powierzchni do około 5 tys. mkw. W przypadku większego zapotrzebowania dostępność nowoczesnych biur jest ograniczona, a duże moduły, o powierzchni powyżej 10 tys. mkw. należą do rzadkości. W efekcie znaczną część aktywności rynkowej stanowią renegocjacje istniejących umów najmu.

Niska aktywność deweloperów w sektorze biurowym jest konsekwencją wysokich kosztów budowy i finansowania inwestycji, jak i poziomu rentowności nowych obiektów przy obecnych stawkach czynszowych. W 2025 roku w całej Polsce oddano jedynie około 110 tys. mkw. nowych biur (90 tys. mkw. i 20 tys. mkw. w regionach) i był to najniższy wynik od około dwóch dekad.

W całym kraju w budowie pozostaje obecnie niewiele ponad 400 tys. mkw. biur - w Warszawie około 190 tys. mkw. i  ok. 220 tys. mkw. łącznie na rynkach regionalnych, głównie w Krakowie i Poznaniu.

Analizy wskazują, że w 2026 roku na polski rynek trafi około 170 tys. mkw. nowych biur. Z tego 75 tys. mkw. w Warszawie, co stanowi jeden z najniższych wyników w historii stołecznego rynku oraz około 95 tys. mkw. w miastach regionalnych. A w 2027 roku nowa podaż biurowa będzie jeszcze niższa.  

Rosnąca absorpcja dostępnych na rynku powierzchni wywołuje presję na wzrost stawek czynszów, szczególnie w najlepszych lokalizacjach. Już dziś w centrum Warszawy czynsze za powierzchnie klasy premium przekraczają w niektórych przypadkach 30 euro za mkw. miesięcznie. Rynek coraz wyraźniej się segmentuje. Najlepsze budynki w centralnych lokalizacjach notują wzrost stawek czynszowych, podczas gdy starsze obiekty, szczególnie położone poza głównymi strefami biurowymi, utrzymują ich stabilny poziom.

Oczekiwania firm

Popyt na powierzchnie biurowe w Polsce utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. W 2025 roku w największych miastach regionalnych w kraju zapotrzebowanie wzrosło do ponad 770 tys. mkw., natomiast w Warszawie wynajęte zostało niemal 800 tys. mkw., co było jednym z najlepszych wyników w historii tego rynku.

Najemcy w stolicy koncentrują się przede wszystkim na wysokiej klasy powierzchniach w najlepszych lokalizacjach. W praktyce oznacza to rosnącą konkurencję o najbardziej atrakcyjne biura. Jednocześnie firmy coraz gruntowniej analizują efektywność wykorzystywanej przestrzeni, optymalizują metraże oraz poszukują lokalizacji, oferujących dobrą komunikację i szerokie zaplecze usługowe.

Szczególnym zainteresowaniem cieszą się budynki o wysokim standardzie technicznym oraz projekty zapewniające elastyczność w zakresie aranżacji przestrzeni i możliwości skalowania działalności. W najbliższych latach oczekiwane jest utrzymanie stabilnego poziomu popytu, choć jego struktura sektorowa będzie stopniowo się zmieniać.

Największym wyzwaniem dla najemców pozostaje segment premium. W Warszawie brakuje dużych, nowoczesnych powierzchni dostępnych od zaraz, co szczególnie utrudnia relokacje firmom, poszukującym powierzchni przekraczających 1 tys. mkw. W wielu przypadkach przedsiębiorstwa zainteresowane dużymi modułami w Warszawie czy Krakowie muszą liczyć się z koniecznością podpisywania umów przednajmu i oczekiwania na zakończenie budowy nowych projektów.

Jednym z aspektów, odgrywających główną rolę przy wyborze biura jest poziom komfortu pracowników. O atrakcyjności lokalizacji, poza standardem budynku, decyduje dziś także łatwość dojazdu, dostęp do restauracji, punktów usługowych czy infrastruktury wspierającej codzienne funkcjonowanie użytkowników biura.  

Rosnąca konkurencja o najlepsze powierzchnie powoduje, że najemcy są coraz częściej skłonni zapłacić wyższy czynsz za najwyższą jakość. Trend ten widoczny był w ostatnim czasie m.in. w Warszawie, Krakowie czy Poznaniu. Ożywienie popytu w segmencie premium przy niskiej dostępności nowych projektów w najbliższych latach będzie nadal stymulować wzrost czynszów. W tych warunkach firmy zmuszone są wziąć pod uwagę bardziej proaktywne podejście do procesu najmu, co oznacza wcześniejsze planowanie relokacji oraz uwzględnianie scenariuszy przednajmu jako standardowego elementu procesu poszukiwania nowej siedziby.

Preferencje pracowników

W ostatnich latach w Polsce mogliśmy obserwować stabilny wzrost odwiedzalności biur, funkcjonujących na rynku głównie w hybrydowym modelu, łączącym pracę w biurze i zdalną. Ten system odgrywa dziś kluczową rolę w kształtowaniu sposobu funkcjonowania firm.

Dla wielu pracowników nowoczesne, wykorzystujące najnowsze rozwiązania techniczne biuro pozostaje jednym z najważniejszych czynników, wpływającym na wybór pracodawcy. Przy czym, zdecydowana większość osób nie chce wracać do pełnego modelu pracy stacjonarnej.

Niezależnie od pokolenia zdają sobie jednak sprawę, że bezpośredni kontakt ze współpracownikami buduje relacje w zespole. Hybryda pozwala, nie tylko zachować komfort pracy zdalnej, ale także utrzymać niezbędny poziom interakcji między zespołami, co jest kluczowe dla budowania relacji i efektywności pracy.

Absolutnym priorytetem dla pracowników biur staje się aktualnie funkcjonalne, nowoczesne środowisko pracy, sprzyjające koncentracji i efektywności. Takie benefity jak owocowe czwartki czy firmowa pizza, tracą na popularności, a na czołową pozycję wysuwa się komfortowa przestrzeń do pracy i przyjazne otoczenie.  

Dobrostan pracowników wspiera rosnące znaczenie certyfikacji budynków biurowych pod kątem jakości powietrza, dostępu do światła dziennego, komfortu akustycznego i termicznego. Dla osób pracujących w mieszanym modelu pracy niezwykle istotna jest także lokalizacja biura i jego dostępność komunikacyjna oraz bezpośrednie sąsiedztwo, w tym infrastruktura usługowa, oferta gastronomiczna i przestrzenie sprzyjające relaksowi i integracji.

Większość pracowników preferuje model hybrydowy z przewagą pracy zdalnej, a tylko niewielki procent zainteresowany jest pełną obecnością w biurze. Nakaz powrotu do biura jest obecnie często traktowany jako impuls do renegocjacji warunków pracy lub zmiany pracodawcy.

Spojrzenie pracodawców

Większość organizacji, które wprowadziły pracę zdalną, przyjęła model hybrydowy z precyzyjnie określonymi zasadami obecności w biurze. Pracownicy zwykle zobowiązani są do stacjonarnej pracy przynajmniej trzy dni w tygodniu, a rzadziej do dwóch dni pracy z biura. Częstsza obecność wymagana jest w branżach z bezpośrednim kontaktem z klientami lub pracy przy dużych projektach.

Niemniej, ciekawym trendem jest coraz szersza rezygnacja firm z prostych rozwiązań i szablonowych harmonogramów obecności dla całego zespołu na rzecz indywidualnych planów dla poszczególnych osób, dobranych jednocześnie adekwatnie do bieżących potrzeb biznesowych organizacji oraz realizowanych projektów.    

Wyzwaniem dla firm staje się jednak skuteczne zarządzanie hybrydą. Choć organizacje deklarują, że chciałyby większej obecności pracowników w biurze, w praktyce ograniczają inicjatywy na poziomie całej organizacji, zastępując je działaniami ukierunkowanymi na konkretne zespoły. W efekcie rośnie odsetek organizacji stosujących zróżnicowane modele pracy, od bardziej zdalnych po przewagę pracy z biura. Pracodawcy mają jednak niewielką skłonność do akceptacji całkowitej nieobecności pracowników w siedzibie.

Z punktu widzenia firm biuro pełni nadal kluczową rolę i traktowane jest jako narzędzie wspierające funkcjonowanie organizacji. Jego rola pojmowana jest jako wsparcie kultury organizacyjnej, budowania tożsamości oraz rozwoju kompetencji pracowników. Biuro postrzegane jest też jak magnes do przyciągania talentów. O jego atrakcyjności decyduje dziś przede wszystkim jakość doświadczenia użytkowników.

Dlatego szczególnie ważny dla firm przy wyborze lokalizacji jest standard środowiska pracy, w tym akustyka, dostęp do światła dziennego, jakość powietrza oraz rozwiązania proekologiczne. W aranżacji przestrzeni główną rolę odgrywa natomiast funkcjonalność przestrzeni, służąca wygodzie pracowników oraz dostosowanie powierzchni do różnych stylów pracy, od stref intensywnej współpracy po obszary sprzyjające koncentracji.

Ponadto, w kontekście efektywnego funkcjonowania biur w dłuższej perspektywie istotna jest ich elastyczność, dlatego stosowane są w nich obecnie mobilne ściany, modułowe meble i systemy umożliwiające szybką reorganizację przestrzeni zgodnie z potrzebami zespołów.

Podejście firm do hybrydy jest coraz bardziej pragmatyczne, od zachęcania do obecności w biurze po akceptację częściowej pracy zdalnej, przy jednoczesnym utrzymaniu spójności teamów.  

W perspektywie najbliższych lat hybrydowy model pracy pozostanie standardem, a atrakcyjność powierzchni biurowych będzie coraz silniej definiowana przez komfort użytkowników, elastyczność przestrzeni oraz integrację funkcjonalną i społeczną, która sprzyja współpracy i wspiera kulturę organizacyjną. W tym kontekście doradztwo w procesie relokacji czy renegocjacji umowy najmu nabiera nowego znaczenia. Biuro powinno bowiem stale podążać za strategią biznesową firmy, stanowiąc przestrzeń zoptymalizowaną do bieżących potrzeb organizacji przez cały, wieloletni okres najmu.   



wtorek, 25 listopada 2025

Jak nowoczesna przestrzeń biurowa buduje dziś konkurencyjność firmy

Autor Magdalena Zagrodnik, Co-Owner, Head of HR & Marketing & Public Relations w Walter Herz

Aranżacja, układ funkcjonalny i jakość środowiska pracy stają się obecnie kluczowym nośnikiem kultury organizacyjnej oraz strategicznym elementem zarządzania i budowania przewagi konkurencyjnej

W dobie pracy hybrydowej biuro przyjęło nową rolę. To właśnie w nim materializuje się kultura organizacyjna, reputacja firmy i troska o ludzi. Firmy, które rozumieją jego obecne znaczenie nie patrzą na biuro, jak na koszt, ale strategiczne narzędzie budowania zaangażowania, satysfakcji i przewagi konkurencyjnej.

Uważam, że biuro to dziś narzędzie HR o strategicznym znaczeniu. Odpowiednie wykorzystanie przestrzeni, nie tylko wspiera codzienną efektywność, ale staje się elementem budowania tożsamości i wizerunku firmy, co pozwala przyciągać i zatrzymywać talenty. Dobrze zaprojektowane biuro wzmacnia współpracę, otwartość i integrację. W obecnych warunkach szybkich zmian miejsce pracy także nabrało nowego znaczenia i właśnie teraz warto na nowo zdefiniować jego rolę w strategii firmy.  

Biuro jako strategiczny faktor

Jakość środowiska pracy i sposób wykorzystania przestrzeni mówią teraz o tym, czy firma jest otwarta, zwinna i empatyczna, czy raczej hierarchiczna i zachowawcza. Dlatego, jak wskazuje raport Walter Herz - 26 trendów biurowych na 2026 rok - decyzje o kształcie biura nie powinny zapadać wyłącznie w działach administracyjnych. To temat strategiczny, wymagający współpracy HR, liderów zespołów i zarządu.

Organizacje, które mają dużą świadomość obecnej roli miejsca pracy analizują obecnie ROI z inwestycji w biuro, nie tylko pod względem kosztu metra kwadratowego, ale także pod kątem tego, jak przestrzeń wpływa na retencję, satysfakcję i efektywność.

Analizy pokazują, że odpowiednia inwestycja w biuro zwraca się w postaci niższej absencji, mniejszej rotacji i wyższego zaangażowania zespołu. HR może tu odgrywać kluczową rolę, włączając wskaźniki „miękkie” do twardych kalkulacji efektywności biura.

Komfort i wellbeing – wiodącymi elementami employer brandingu

Pracownicy wracają tam, gdzie czują się dobrze. Kandydaci do pracy zwracają uwagę, czy środowisko pracy wspiera wellbeing, w jaki sposób przygotowane jest do spotkań oraz jak jego przestrzeń wspiera integrację. Odpowiednio zaprojektowane powierzchnie ze strefami do różnego typu pracy, z wygodną kuchnią z dostępem do światła dziennego, strefą eventową i miejscami do regeneracji, wykorzystujące najnowsze rozwiązania techniczne do komunikacji i prowadzenia spotkań stają się jednym z najważniejszych elementów strategii employer brandingu. To przestrzeń, która mówi o organizacji więcej niż kampania brandingowa. Biuro może więc realnie wpływać na skuteczność rekrutacji i poziom lojalności pracowników.

Priorytetem podczas aranżowania nowoczesnej przestrzeni biurowej nie jest już więc wyłącznie pomiar efektywności powierzchni, ale komfort użytkowników. Ergonomiczne wyposażenie, przyjazne oświetlenie i akustyka oraz strefy ciszy, miejsca do współpracy i relaksu to dziś elementy obowiązkowe. Szeroko włączane w przestrzeń są także poprawiające samopoczucie i koncentrację elementy biophilic designu – zieleń, drewno, czy inne materiały naturalne.  

Firmy, chcąc zyskać przewagę rekrutacyjną uwzględniają również w planowaniu przestrzeni potrzeby neuroatypowe pracowników, by sprostać wymaganiom różnych grup pracowników.

Elastyczność – kluczowa dla odporności i rozwoju organizacji

Środowisko pracy zmienia się dziś szybciej niż cykl najmu biurowego. Dlatego organizacje coraz powszechniej wybierają elastyczny model, łączący tradycyjne biura z przestrzeniami typu flex lub coworkami. Pozwala to szybciej reagować na zmiany organizacyjne i rozwój zespołów.
Takie rozwiązanie daje możliwość szybkiej ekspansji, reorganizacji czy testowania nowych lokalizacji, a jednocześnie ogranicza ryzyko finansowe. Elastyczne biuro to również symbol kultury adaptacyjnej, wyraźny sygnał dla pracowników, że organizacja potrafi się w szybkim tempie dostosować do warunków rynkowych.

Dzięki nowym technologiom biuro staje się również źródłem danych, które można wykorzystywać by podejmować trafniejsze decyzje. Systemy rezerwacji biurek, czujniki obecności czy analiza wykorzystania sal konferencyjnych pozwalają ocenić, które strefy są rzeczywiście potrzebne.
Łącząc te dane z wynikami ankiet satysfakcji i obserwacjami HR, można zbudować pełny obraz doświadczeń zespołu i na tej podstawie wprowadzać kluczowe zmiany.

ESG – odpowiedzialność i reputacja w praktyce

Zrównoważone biuro to już nie trend, a wymóg. Rozwiązania zgodne z ESG, takie jak energooszczędne oświetlenie, zielone certyfikaty, infrastruktura rowerowa czy monitoring zużycia mediów są coraz częściej oczekiwane nie tylko przez inwestorów, ale i przez pracowników.
Co więcej, odpowiedzialne podejście do środowiska biurowego wpływa pozytywnie na postrzeganie marki pracodawcy, pokazuje, że firma dba o ludzi i planetę, a nie tylko o wynik.

Biuro stało się lustrem organizacji – pokazuje, kim jesteśmy, jak traktujemy ludzi i jak myślimy o przyszłości. Dobrze zaprojektowane środowisko pracy wzmacnia kulturę, przyciąga talenty i buduje trwałą przewagę w rywalizacji o najlepszych pracowników. To właśnie teraz, w czasie elastyczności i hybrydy warto na nowo zdefiniować, czym dla organizacji jest biuro i jak ważna jest to inwestycja w ludzi.

Rekomendacje w skrócie

  1. Włącz biuro do strategii HR i employer brandingu – traktuj je jako inwestycję w ludzi nie koszt.
  2. Mierz satysfakcję z biura i analizuj dane użytkowania – łącz perspektywę miękką i twardą.
  3. Uwzględniaj wellbeing i potrzeby wszystkich grup pracowników w projektowaniu przestrzeni.
  4. Buduj elastyczność – zarówno w aranżacji biura, jak i modelach najmu.
  5. Wykorzystaj współpracę działu HR, Facility Management i zarządu przy kształtowaniu koncepcji biura, aby tworzyć najkorzystniejsze dla firmy rozwiązania.


piątek, 7 listopada 2025

Biuro przyszłości – inteligentne, elastyczne i empatyczne

 Z raportu Walter Herz - 26 trendów biurowych na 2026 rok, opracowanego wspólnie z partnerami wynika, że biuro przyszłości redefiniuje rolę miejsca pracy. Przestrzeń biurowa zyskuje nową funkcję, staje się doświadczeniem i strategicznym narzędziem rozwoju organizacji.

Jako element tożsamości firmy, wspiera kulturę organizacyjną, dobrostan pracowników oraz przewagę konkurencyjną. W centrum zmian znajduje się człowiek, technologia i zrównoważony rozwój. Proces ewolucji napędzają trzy trendy: transformacja powierzchni, automatyzacja i integracja technologiczna oraz humanizacja pracy w erze sztucznej inteligencji.

Dział HR oraz Administracja zyskują natomiast funkcję strategicznego lidera zmian, planującego posunięcia niczym Królowa Szachowa. Ich zadaniem jest koordynacja wdrażania innowacji, ESG, zarządzanie kulturą organizacyjną, doświadczeniem pracownika oraz budowanie spójnego i przyjaznego ekosystemu pracy.

– Biuro to dziś nie tylko koszt operacyjny, ale strategiczna inwestycja w ludzi, kulturę i reputację firmy. Przestrzeń staje się narzędziem budowania zaangażowania, innowacji i odporności organizacji. Firmy, które postrzegają w ten sposób miejsce pracy zyskują przewagę na rynku. W raporcie ”26 trendów biurowych na 2026 rok”, naświetlamy kierunek, w jakim zmierza sektor biurowy, jak również wskazujemy konkretne rozwiązania dla działów Administracji i HR, dotyczące wdrażania zmian w przestrzeni biurowej – podkreśla Magdalena Zagrodnik, Partner / Board Member w Walter Herz.

Przestrzeń – biuro jako doświadczenie i symbol marki

– Biura przyszłości to żywe ekosystemy, w których przestrzeń wspiera rozwój zespołów, kreatywność i relacje. Miejsce pracy staje się nośnikiem tożsamości organizacji oraz jednym z najistotniejszych narzędzi employer brandingu – mówi Michał Orłowski, Director / Head of Leasing and Asset Management w Karimpol Polska.

Nowoczesne biura są elastyczne, dopasowane do hybrydowego stylu pracy i zintegrowane z miejską infrastrukturą. Rosnący segment biur elastycznych (flex) pozwala firmom szybko skalować działalność, testować nowe rynki i reagować na zmiany biznesowe. Flexy stają się rynkowym standardem, oferując pełną obsługę, niższy próg wejścia i krótsze zobowiązania.

Na znaczeniu zyskuje komfort, ergonomia i wellbeing. Trend Biophilic Design 2.0 wprowadza naturę do przestrzeni pracy. Zieleń, światło dzienne i naturalne materiały poprawiają koncentrację, redukują stres i wzmacniają poczucie dobrostanu. Ergonomia obejmuje dziś całe środowisko, od biurek z regulacją, po strefy ruchu i rozwiązania dla osób neuroatypowych.

Jednocześnie, zrównoważony rozwój (ESG) staje się wymaganym standardem. Budynki wyposażane są w panele fotowoltaiczne, systemy odzysku ciepła, inteligentne zarządzanie mediami i infrastrukturę dla elektromobilności. Odporność energetyczna biur to, nie tylko ekologia, ale realna przewaga konkurencyjna, która wpływa na poziom kosztów operacyjnych i wizerunek firmy. 

Technologia – cyfryzacja i inteligentne zarządzanie   

Biuro 2026 roku to cyfrowy organizm, w którym technologia działa w tle, dbając o komfort, efektywność i bezpieczeństwo. Systemy oparte na AI, IoT i BMS integrują zarządzanie oświetleniem, klimatem, energią i dostępem. Dane w czasie rzeczywistym stają się podstawą predykcyjnego zarządzania i optymalizacji kosztów. Działy administracji stają się natomiast centrami analizy danych, a nie tylko obsługi operacyjnej.

Nowa generacja technologii komunikacyjnych zmienia sposób współpracy i organizacji spotkań. Inteligentne sale z funkcjami auto-framingu, voice trackingu i redukcji szumów czynią komunikację hybrydową płynną i naturalną. Standardem staje się model BYOM (Bring Your Own Meeting), który umożliwia łączenie się z dowolnego urządzenia i platformy jednym kliknięciem.

Przyszłość wizualizacji w biurach tworzą interaktywne przeszklenia i nowoczesne ekrany LED zintegrowane z przestrzenią, szklane ściany z funkcją ekranu lub interaktywnego panelu. Technologia przenika architekturę, czyniąc przestrzeń bardziej dynamiczną i estetyczną.

Cyfryzacja wspiera także bezpieczeństwo w budynkach. Systemy biometryczne, monitoring AI oraz rozwiązania służące cyberbezpieczeństwu pozwalają na skuteczną ochronę danych i ciągłość operacji. – Wielowymiarowe bezpieczeństwo, fizyczne, sanitarne i cyfrowe staje się jednym z najważniejszych elementów zarządzania nieruchomościami – przyznaje Joanna Piechota-Flinik z Grupy Impel.

Rola AI   

W centrum biura 2026 pozostaje człowiek i relacje międzyludzkie. Sztuczna inteligencja nie zastępuje ludzi, lecz wzmacnia ich potencjał, automatyzując rutynowe zadania i pozwalając skoncentrować się na kreatywności i rozwoju.

W biurach przyszłości AI wspiera także personalizację kariery. Systemy analizują umiejętności, potrzeby oraz tempo rozwoju pracowników, budując indywidualne ścieżki kompetencyjne. Zamiast rocznych ocen pojawia się ciągłe, oparte na danych wsparcie rozwojowe.

W nadchodzącym czasie zmieni się również rola liderów. Z nadzorców stają się mentorami i moderatorami dla zespołów, kształtując kulturę empatii, autonomii i zaufania. Organizacje przechodzą na model skill-based workforce, w którym liczą się kompetencje, a nie stanowiska. Rosnąca rola wellbeing i poczucia sensu sprawia, że firmy inwestują w programy mental fitness, digital detox i coaching odporności. Dobrostan staje się mierzalnym wskaźnikiem efektywności.

Biuro 2026 to przestrzeń, która nie tylko wspiera produktywność, ale także buduje tożsamość i odporność organizacyjną firmy, stając się kluczowym narzędziem strategicznym.



 

środa, 26 czerwca 2024

Magdalena Zagrodnik z tytułem Osobistość Biznesu 2024

 Walter Herz angażuje się w akcje charytatywne

Firma Walter Herz wzięła udział w charytatywnym przedsięwzięciu, organizowanym na rzecz fundacji Rak’n’Roll. Wygraj Życie! W koncepcję tego projektu wpisało się wydanie książki  –  50 Osobistości Biznesu – pokazującej historie ludzi sukcesu, ich motywacje i pasje. Organizator akcji, redakcja magazynu Businesswoman & Life całkowity dochód ze sprzedaży wydawnictwa oraz licytacji, która odbyła się 14.06.2024 podczas Charytatywnej Gali w hotelu Airport Okęcie w Warszawie przekazała fundacji.    

Magdalena Zagrodnik, Co-Owner, Head of HR & Marketing & Public Relations w Walter Herz, która za swoją działalność w obszarze biznesu oraz aktywność społeczną uhonorowana została prestiżowym tytułem - Osobistość Biznesu 2024 - powiedziała – Walter Herz od lat wspiera cyklicznie różne inicjatywy charytatywne. Z radością bierzemy udział w projektach, poprzez które wymiernie pomagamy osobom w potrzebie. – Jesteśmy dumni, że mogliśmy uczestniczyć w tym wydarzeniu, dzięki któremu zebrane zostały fundusze dla podopiecznych fundacji Rak’n’Roll. Wygraj Życie! Wierzymy, że dobro rodzi dobro, a dzięki temu poszerza się grono ludzi dobrej woli – wyraziła przekonanie Magdalena Zagrodnik.   

W wydarzeniu udział wzięły osoby publiczne, które wykorzystują swoją popularność do promocji zdrowego stylu życia, badania i profilaktyki nowotworowej, a także liczne grono osób ze świata kultury, sztuki oraz biznesu, m.in. przedstawiciele branży medycznej, prawnej, finansowej i edukacyjnej.  

Książka 50 Osobistości Biznesu wydana przez fundację Międzynarodowy Inkubator Kobiet Biznesu stanowić ma źródło inspiracji dla osób stawiających pierwsze kroki w biznesie, lekturą prezentującą światopogląd ludzi sukcesu, a przede wszystkim cegiełką wspierającą działania fundacji Rak'n'Roll. Wygraj Życie!

Fundacja Rak'n'Roll. Wygraj Życie! pomaga osobom chorym onkologicznie leczyć się i żyć szczęśliwie pomimo choroby. Jej celem jest zmiana schematów myślenia o chorobie i działanie na rzecz poprawy jakości życia chorych na raka oraz promowanie nowoczesnej profilaktyki. Fundacja powstała w 2009 roku z inicjatywy Magdy Prokopowicz, która po swoich doświadczeniach z chorobą chciała pomóc osobom w podobnej sytuacji.



wtorek, 5 lipca 2022

W biurach coraz gwarniej

Pracodawcy ciągną do biur. Firmy wracają do pracy stacjonarnej, choć ludziom nie tak łatwo jest już wrócić za biurko

– Zmiany, jakie możemy obserwować na rynku wskazują, że biznes wraca do pracy w tradycyjnych biurach. Część pracodawców już wiosną zdecydowała się na powrót do standardowej formy pracy, przynajmniej w ograniczonym wymiarze. Wiele firm wdraża teraz ten proces. A te, które nie wyszły jeszcze z home office mają już nakreślony plan przejścia do biur i zamierzają wprowadzić go w nadchodzących tygodniach i miesiącach. O utrzymaniu pracy zdalnej myśli niewiele podmiotów. Dominują wśród nich firmy z sektora szeroko rozumianych, nowych technologii – informuje Mateusz Strzelecki, Head of Tenant Representation/Partner w Walter Herz. – Na uwagę zasługuje sposób, w jaki wprowadzane są zmiany. Na ogół aplikowane są stopniowo, po konsultacjach z zespołami, które w większości mają wpływ na tempo i tryb ich wprowadzania – dodaje Mateusz Strzelecki. 

– Pracodawcy wychodzą z założenia, że stopniowe ograniczanie pracy zdalnej to najlepszy kierunek działania dla firmy. Izolacja nie sprzyja integracji ludzi, nie stwarza przestrzeni do wypracowania kreatywnych rozwiązań i wymiany doświadczeń. Globalne trendy związane z upowszechnieniem się pracy zdalnej pozwoliły zweryfikować efektywność takiego systemu pracy i redefiniować współpracę zespołową. Wiadomo już, że nie jest to optymalny styl pracy, przede wszystkim dla firm, których rozwój opiera się na wymianie myśli w teamach projektowych. Utrudnia transfer wiedzy i budowanie relacji oraz kultury organizacyjnej, które są dla biznesu fundamentalne – mówi Magda Zagrodnik, Head of HR & Business Partner w Walter Herz.  

Liczy się wyczucie pracodawcy 

Magda Zagrodnik zauważa, że pracodawcy mają dziś przed sobą spore wyzwanie. Muszą pogodzić potrzeby biznesowe, dotyczące pracy w biurze z oczekiwaniami pracowników, którzy na ogół nie chcą wracać do modelu całkowicie stacjonarnego. Spora część nadal woli korzystać z elastycznych form pracy. Wprowadzanie systemu hybrydowego wymaga więc od firm dużego taktu. 

– Pracodawcy mają trudne zadanie. Wiąże się to z tym, że sporej zmianie uległ sposób percepcji ludzi. Stali się bardziej niezależni, świadomi równowagi miedzy pracą a życiem prywatnym. Wypracowali elastyczność, ale i umiejętność jasnego określania swoich oczekiwań. To sprawia, że wszelkie próby twardego narzucania zmiany organizacji pracy mogą przynieść teraz odwrotny skutek. Większość kandydatów deklaruje, że chętniej zatrudni się w firmie, która umożliwia dowolny wybór trybu pracy. Dlatego umiejętny sposób zarządzania procesem zmiany, podniesienie komfortu pracy w biurze oraz zobrazowanie pracownikom korzyści wynikających z pracy zespołowej na żywo, może pozytywnie na nich wpłynąć i zachęcić do powrotu do biur – zauważa Magda Zagrodnik.

W biurze jak w domu 

– Po przeszło dwóch latach pracownicy przyzwyczaili się do pracy z domu i wyciągnięcie ich ze strefy komfortu to dla niektórych kolejny szok, podobny do tego, który przeżyli na początku pandemii. Powrót do biur dla wielu osób to ogromna zmiana i tym bardziej warto zachęcać ich do tego, a nie zmuszać. Nasi klienci, firmy, które sprawnie przeszły proces powrotu do biur odpowiednio się do tego przygotowały. Przystosowały swoje przestrzenie biurowe na nowe potrzeby, zainwestowały w działania HR-owe, motywacyjne i pomocowe. Stworzyły komfortowe warunki pracy, których pracownicy nie mają w domu – dodaje Magda Zagrodnik.  

Magda Zagrodnik uważa, że home office utrudnia zachowanie równowagi pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym. Przede wszystkim jednak hamuje osobisty rozwój pracowników, szybką wymianę informacji, nawiązywanie relacji między ludźmi, blokuje cykl integracji w firmie, a także utożsamianie się z marką i zwiększa rotację. 

– Patrząc na napływające do nas w ostatnim czasie zapytania i zawierane transakcje najmu widzimy, że nawet podmioty z sektora IT zaczynają wracać do biur. Ich pracownicy również potrzebują wsparcia i motywacji oraz umocnienia poczucia przynależności do zespołu, które daje im hybryda. Nasi klienci przygotowują szerokie pakiety benefitów, którymi starają się zachęcić do pracy stacjonarnej – informuje Mateusz Strzelecki. 

Firmy stawiają teraz na przytulne, domowe aranżacje, jakość wyposażenia, nowoczesne technologie, zieleń. Wprowadzają projekty HR- rowe  służące integracji, chcąc wytworzyć miły, rodzinny klimat. W biurach tworzone są funkcjonalne strefy. Powstaje więcej przestrzeni do pracy w ciszy, których brakowało w gwarnych open space’ach.  Pracodawcy inwestują w nowoczesne technologie, by zespół mógł komfortowo przeprowadzać video rozmowy z klientami czy pracownikami z innych działów. Tworzą także obszerne części kuchenno-eventowe oraz strefy do odpoczynku, gdzie można się zrelaksować, korzystając np. z foteli do masażu, hamaków czy bieżni i rowerów stacjonarnych. 



Walter Herz

piątek, 1 kwietnia 2022

Walter Herz wspiera firmy z Ukrainy

Firma doradcza Walter Herz wspólnie z partnerami stworzyła inicjatywę bezpłatnej pomocy w zakresie doradztwa biznesowo-inwestycyjnego, prawnego oraz kadrowego firmom przenoszącym działalność z Ukrainy do Polski, dzięki specjalnie stworzonemu projektowi i platformie

Motywacją do podjęcia inicjatywy, jak tłumaczą autorzy projektu, była chęć niesienia pomocy ukraińskim firmom, które zmuszone zostały do ewakuacji z własnego kraju na skutek rosyjskiej inwazji i relokowania działalności. 

– Wciąż jest niewiele długoterminowych koncepcji związanych z merytorycznym wsparciem inwestorów z Ukrainy, dlatego opracowaliśmy projekt, dzięki któremu w dłużej perspektywie będziemy mogli nieść pomoc ukraińskim przedsiębiorcom z korzyścią dla naszej gospodarki. Poprzez platformę, którą właśnie uruchomiliśmy możemy zaoferować bezpłatne doradztwo firmom, które przenoszą się do Polski z zagrożonych terenów. Inwestorzy z Ukrainy nie wiedzą, jak poruszać się w realiach naszego środowiska biznesowego, dlatego nasz projekt obejmuje kompleksowe doradztwo. Udzielamy informacji dotyczących rejestracji spółek, prawa podatkowego, prawa pracy, kosztów rekrutacyjnych i czynszowych, a także pomagamy w znalezieniu przestrzeni biurowej i magazynowej – mówi Bartłomiej Zagrodnik, Managing Partner, CEO w Walter Herz. 

Partnerem projektu pomocowego stworzonego przez Walter Herz jest Page Group, firma rekrutacyjna o zasięgu globalnym oraz firma prawnicza LSW Leśnodorski Ślusarek i Wspólnicy. Taka współpraca otwiera więcej możliwości. Firmy z Ukrainy mogą liczyć na kompleksowe informacje i obsługę. – Do uczestnictwa w naszym przedsięwzięciu dołączyła także Polska Agencja Inwestycji i Handlu oraz lokalne działy obsługi inwestorów, działające przy urzędach miast. Daje nam to możliwość szerszego  doradztwa w dziedzinie inwestycji, bazującego nie tylko na komercyjnych propozycjach naszego rynku, ale także opartego na konkretnych opcjach rozwoju biznesu w wybranych lokalizacjach, oferowanych przez samorządy, co obejmuje także ulgi, jakie proponują inwestorom – przyznaje Bartłomiej Zagrodnik. 

Firma Walter Herz stale poszukuje nowych możliwości celem zwiększenia skali pomocy, przede wszystkim poprzez poszerzanie współpracy z partnerami. W inicjatywę włączyło się już kilka podmiotów, do których dołączają kolejne firmy zdecydowane bezpłatnie udzielać pomocy ukraińskim inwestorom.      

Przedsiębiorcom przenoszącym biznes z terenu Ukrainy na nasz rynek doradcy Walter Herz dostarczają wiedzę na temat ogólnej sytuacji gospodarczej w naszym kraju, potencjału poszczególnych sektorów rynku w danych lokalizacjach oraz rynku pracy i mechanizmów związanych z prowadzeniem firmy.  

- Informacje, jakie pozyskują firmy z Ukrainy dotyczą kosztów prowadzenia biznesu w Polsce, które związane są m.in. z wynajmem powierzchni, rejestracją firmy czy zatrudnieniem pracowników. Wraz z naszymi partnerami prowadzimy wideokonferencje, podczas których udzielamy praktycznych wskazówek odnośnie aktualnych uwarunkowań rynków lokalnych w naszym kraju. Rekomendujemy optymalne rozwiązania w określonych przypadkach. Dzielimy się informacjami zawartymi w naszych raportach oraz pomagamy tworzyć analizy porównawcze dotyczące różnych lokalizacji, którymi inwestorzy są zainteresowani – informuje Mateusz Strzelecki, Head of Tenant Representation/Partner w Walter Herz.     

Mateusz Strzelecki zauważa, że sporą grupą przedsiębiorców z Ukrainy, którzy korzystają z doradztwa są firmy technologiczne oraz IT, zatrudniające co najmniej kilkadziesiąt osób. – Pierwszym wyborem jest dla nich Warszawa i Kraków. Decydują się też na Wrocław albo Trójmiasto. Przede wszystkim, na początku zainteresowani są wynajmem powierzchniami coworkingowymi w danym mieście oraz aspektami, jakie niesie proces uruchomienia działalności w Polsce – dodaje Mateusz Strzelecki.    
 
Zdaniem Magdaleny Zagrodnik, Head of HR & Marketing, Partner w Walter Herz, migracje uchodźców w dłuższej perspektywie pozytywnie wpływają na rynek pracy. – Wielokrotnie potwierdziły to już analizy przeprowadzone w różnych krajach, które mierzyły się ze zjawiskiem dużej migracji. Niestety statystyki notowane aktualnie pokazują, że podmioty z Ukrainy po krótkim pobycie w Polsce w dużej mierze opuszczają nasz kraj i przenoszą się dalej, do krajów Europy Zachodniej. Musimy więc podejmować jak najszersze działania zmierzające do tego by ukraińskie marki na stałe przeniosły się do nas i miały realny, pozytywny wpływ na naszą gospodarkę, a nie tylko traktowały Polskę jak przystanek w drodze do innego kraju – mówi Magdalena Zagrodnik.

- Chciałabym również dodać, że w ramach projektu pomocowego stworzyliśmy sekcję, do której zapraszamy różne organizacje wspierające jednostki, niosące pomoc ukraińskim dzieciom, takie jak na przykład przedszkola, szkoły językowe, czy pracownie psychologiczne, itp. Mamy nadzieję, że dzięki temu przy współudziale naszych partnerów będziemy mogli oferować naprawdę wszechstronne wsparcie – informuje Magdalena Zagrodnik. 



Walter Herz

środa, 24 lutego 2021

Walter Herz zmienia nie tylko logo

 Nowa dynamika i apetyt na kolejne wyzwania. Walter Herz umacnia zespół i zmienia model działania

Przełomowe wydarzenia 2020 roku dodały jeszcze więcej energii do działania zespołowi Walter Herz. Ubiegły rok okazał się dla firmy bardzo udany. Był, nie tylko okresem niezwykle intensywnej pracy, ale także rozbudowy struktury i firmowego teamu. Pozwoliło to firmie dostosować się do globalnych zmian, jakie możemy obserwować na rynku nieruchomości komercyjnych. Dynamikę, z jaką Walter Herz weszła w 2021 rok odzwierciedla stylistyka nowego logo firmy.    

- W tym roku minie 9 lat odkąd doradzamy klientom działającym na rynku nieruchomości w segmencie komercyjnym w całej Polsce. Przez wszystkie te lata stale pracowaliśmy nad rozwojem firmy. Dziś mamy zgrany zespół i trzy oddziały. Regularnie zwiększa się liczba pracowników w firmie i tak też było w 2020 roku. Tworzymy nowe teamy projektowe. Chcemy być blisko klientów, by móc dostarczać im możliwie najbardziej pogłębione analizy, sprofilowane do indywidualnych potrzeb. Nie boimy się niestandardowych projektów i trudnych zadań. Skupiamy się na tym, żeby każdy klient otrzymał od nas realną wartość doradczą adekwatnie do ściśle sprecyzowanych wymagań, które w obecnych warunkach biznesowych i gospodarczych, jak wiemy, zmieniają się szybciej niż zwykle – mówi Bartłomiej Zagrodnik, Managing Partner/CEO w Walter Herz.   

Rozbudowa zespołu pozwoliła Walter Herz zwiększyć kompetencje we wszystkich obszarach rynku nieruchomości i poszerzyć możliwości operacyjne. Dostrzegając nowe kierunki rozwoju rynkowego firma stworzyła dział dedykowany sektorowi magazynowemu, który do końca 2020 roku zdążył skutecznie zrealizować transakcje obejmujące ponad 90 000 mkw. powierzchni. Ponadto, ciągły rozwój działu Investment & Hospitality pozwolił Walter Herz  znacznie zwiększyć zakres usług na wszystkich etapach procesu inwestycyjnego oraz rozbudować portfolio klientów, co przyniosło w minionym roku możliwość doradzania przy sprzedaży projektów o wartości blisko 100 mln zł. Zespół odpowiedzialny za rynek biurowy udzielił z kolei w 2020 roku klientom wsparcia w renegocjacjach covidowych umów dotyczących prawie 130 000 mkw. powierzchni.

Przełom 2020 i 2021 roku był dla firmy, nie tylko czasem podsumowań, ale również awansów. Na wyższe stanowiska przeszło 7 osób, w tym dwie doświadczone seniorki Emilia Kalińska i Martyna Markiewicz otrzymały funkcję koordynatora na rozwijających się rynkach regionalnych, odpowiednio w Krakowie oraz Trójmieście, gdzie pokierują działaniami doradczymi dla klientów i będą nadal wzmacniać pozycję firmy na tych rynkach. Do firmowego teamu weszło kilka nowych osób. Na pokład Walter Herz trafił m.in. Piotr Szymoński, który objął stanowisko Director Office Agency. Firma nadal intensywnie poszukuje nowych pracowników specjalizujących się w doradztwie dla sektora magazynowego, biurowego oraz w zakresie rozwoju nowych inwestycji.   

- Zmiany w modelu działania Walter Herz związane są przede wszystkim z ewolucją rynku nieruchomości. Niemniej, podyktowane zostały także potrzebą wzmocnienia możliwości operacyjnych firmy. Zwiększamy kompetencję doradcze, budując dedykowane zespoły projektowe w ramach poszczególnych działów. Chcemy w ten sposób zacieśnić partnerskie relacje z klientami i dostarczyć im możliwie najbardziej kompleksową wiedzę. Jeśli natomiast chodzi o nasz zespół, wspólne wartości i utrwalone, wzajemne dobre relacje stanowią fundament naszej marki od lat - mówi Magdalena Zagrodnik, HR & Marketing Business Partner w Walter Herz.

To nie koniec zmian w Walter Herz, w biurze firmy trwają właśnie zaawansowane prace rearanżacyjne. - Zanim przestąpiliśmy do zmian przeprowadziliśmy dokładną analizę w celu zdefiniowania naszego, obecnego zapotrzebowania na przestrzeń do pracy, by w jak najwyższym stopniu polepszyć jej komfort. W obecnych warunkach do prowadzenia biznesu potrzebujemy zdecydowanie więcej miejsca do zdalnych spotkań z klientami oraz większej powierzchni open space. Nowy projekt biura uwzględnia także oczywiście wszystkie kwestie związane z aktualnymi wymogami odnośnie bezpieczeństwa w kontekście przyszłych zagrożeń epidemiologicznych – mówi Karolina Deja, Office & Marketing Manager w Walter Herz.

Firma Walter Herz z siedzibą w Warszawie prowadzi oddziały regionalne w Krakowie i Trójmieście. Jest twórcą Akademii Najemcy, pierwszego w naszym kraju projektu szkoleniowego, który wspiera i edukuje najemców powierzchni komercyjnych z całej Polski. W ubiegłym roku w formule spotkań online zorganizowanych zostało 18 specjalistycznych webinarów, które zgromadziły około 7 000 firm, w tym jeden o zasięgu międzynarodowym, na którym zaprezentowany został raport Walter Herz - Why Invest in Poland 2020.




poniedziałek, 7 września 2020

Rynek pracownika czy rynek pracodawcy? Nowe różnice na rynku pracy

 Autor: Magdalena Zagrodnik, Business Partner w Walter Herz

W związku z pandemią dużo zaczęło się mówić, że to koniec rynku pracownika. Niektórzy pracodawcy odczuli ulgę i celowo przekazywali takie informacje, żeby „zmotywować” pracowników do działania. Pojawiło się wiele publikacji o rynku pracodawcy, a jednocześnie mogliśmy obserwować przekazy o nowych zwolnieniach, co podsycało strach i budziło obawy wśród ludzi. Zagłębiając się jednak w ten temat, okazuje się, że to kwestia znacznie bardziej złożona. Nie można jednoznacznie twierdzić, że nadszedł czas sprzyjający wyłącznie pracodawcom. Pojawia się dużo nowych pytań i niewiadomych. 

Czarne i białe

Przyglądając się uważnie kryzysowi i związanym z nim zwolnieniom można wskazać wiele argumentów przemawiających za tym, że trudno ogólnie myśleć o rynku pracy, jak o rynku pracodawcy. W kryzysie szczególnie wyraźnie ujawniły się mocne i słabe strony pracowników oraz różnice pomiędzy pracownikami najlepszymi i ocenianymi jako przeciętni. Nie każdy pracownik w kryzysie jest zagrożony. Najlepsi ludzie zostali w firmach i nadal walczą o siebie i pracodawcę. Dzięki ich ciężkiej pracy firmy wychodzą z kryzysu, a ich pewność siebie i pozycja umacnia się. Czy w takim razie ta grupa ludzi nadal należy do rynku pracownika? Z pewnością po kryzysie będą mogli negocjować nowe warunki pracy z pracodawcami, jeśli kondycja firmy będzie dobra. Na rynku pracy są widoczne awanse, więc pod tym względem nic się nie zmieniło. Najlepsze osoby pomimo kryzysu są stale doceniane. 

COVID spowodował, że wiele osób straciło jednak pracę, ale też często był jedynie pretekstem do zwolnienia mniej rokujących pracowników. Firmy zwolniły pracowników, którzy np. od dawna nie realizowali celów biznesowych, ale byli nadal w organizacji ze względu na chęć utrzymania dobrej atmosfery w zespole. Czy pracownicy z oceną poniżej przeciętnej, którzy znów trafili na rynek pracy, wskoczyli na rynek pracodawcy? 

Wyniki pracuj.pl pokazują, że wiele zwolnionych osób jest skłonnych przebranżowić się lub przyjąć pracę poniżej kwalifikacji, a nawet obniżyć swoje oczekiwania finansowe, by zdobyć zatrudnienie. Możemy tu mówić o jeszcze większej dysproporcji, jaka ujawnia się pomiędzy najlepszymi fachowcami i osobami ze znacznie niższymi kompetencjami i możliwościami. 

Trzecia grupa to taka, gdzie na rynek pracy trafiły całe działy w tym świetni eksperci ponieważ kryzys spowodował, że przedsiębiorstwa zamykały oddziały bądź likwidowały całe działy. 

Rodzi się pytanie, w jaki sposób zweryfikować kandydatów do pracy, którzy wrócili na rynek pracy? Którą grupę reprezentują?

Przede wszystkim należy jeszcze mocniej postawić na profesjonalny, wieloetapowy proces rekrutacyjny, podczas którego rekruterzy będą bardzo mocno weryfikować potencjał pracowników. Sprawdzać referencje i powody rozstania z poprzednim pracodawcą, robić Assessment Center i zadania, podczas których będą mogli ocenić kompetencje w praktyce, ale również weryfikować kandydatów pod kątem dopasowania do organizacji. To, że ktoś nie sprawdził się w innej firmie nie oznacza przecież, że w nowej organizacji będzie podobnie.  Od rekrutacji zależy bardzo wiele, jeżeli błędy zostaną popełnione już na stracie potem trudno je będzie naprawić. 

Uwypuklone dysproporcje pocovidowe  

Kolejna, jaskrawa dysproporcja, jaką możemy dostrzec w obecnej sytuacji dotyczy płci, ale i osób z dziećmi, czy bezdzietnych. Podczas lockdown-u to jednak kobiety w większości pracowały w domu, jednocześnie opiekując się dziećmi. Ich produktywność zawodowa była więc mniejsza w porównaniu z mężczyznami, którzy w tym czasie mogli pracować dłużej i cały swój czas poświęcać firmie. Niezależnie od kompetencji zawodowych obu stron, mężczyźni mogli być oceniani wyżej ze względu na lepsze efekty pracy. Kobiety, które dzieliły swój czas na opiekę nad dziećmi i pracę mogą teraz na tym samym stanowisku zarabiać znacznie mniej niż mężczyźni. Powstaje więc pytanie, czy jest to sprawiedliwe? 

Z perspektywy praw człowieka i kobiet, nie do końca. Natomiast z drugiej strony nie ma powodu, aby pracodawca miał za to w pełni odpowiadać. Pracodawca nie może przecież wnikać w życie prywatne pracownika, bo to dane wrażliwe. Przełożony może jedynie oceniać kompetencje i efekty wykonywanej pracy. Porównując więc kilka osób na tym samym stanowisku, nie wchodząc w życie prywatne tych osób, ma prawo oceniać tych pracowników w różny sposób, proporcjonalny do ich wkładu pracy, liczby przepracowanych godzin oraz efektów i wyróżnić najlepszych w jego ocenie. 

Wyjątkowość tej sytuacji sprawia, że opinie są niejednoznaczne. Nie wiadomo, czy Państwo powinno pomóc, czy pracodawca powinien przyjąć inne zasady na czas pandemii, czy np. pracownicy powinni przeorganizować swój czas pracy dzieląc go efektywniej na dom i prywatne obowiązki. 

W atmosferze COVID-u jeszcze większego znaczenia nabrały również kwestie dotyczące umów. W ostatnim czasie częściej traciły pracę osoby zatrudnione na czas określony czy będące na umowach cywilno-prawnych. Dlatego teraz umowa o pracę będzie jeszcze bardziej pożądana przez pracowników, bo daje większe poczucie bezpieczeństwa.  

Wirus dokonał wyraźnego podziału także, jeśli chodzi o rynek pracy w poszczególnych branżach. Możemy obserwować dziś branże, które mają się świetnie, gdzie jest jeszcze większe zapotrzebowanie na pracowników. To m.in. sektor IT i szeroko rozumianych nowoczesnych technologii, a także branża logistyczna, magazynowa i budowlana, czy segment związany z energią odnawialną. Widoczne jest również większe zapotrzebowanie na specjalistów świadczących usługi doradcze dotyczące usprawniania procesów. Firmy potrzebują bowiem analiz, by móc zoptymalizować i przystosować sposób działania do nowych warunków.  

Przez COVID najbardziej ucierpiały z kolei firmy związane z różnego rodzaju usługami, czy branża produkcyjna, gdzie wdrażana jest automatyzacja i robotyzacja. Pracę straciło również wielu handlowców, działy rekrutacyjne i HR, czy szeroko rozumiany marketing. 

Niepewność po obu stronach  

Według badań pracuj.pl około 77 proc. pracowników nadal chętnie zmieniłoby firmę, gdyby otrzymało lepszą ofertę finansową, a 44-60 proc. osób obawia się obniżki warunków bądź utraty obecnej pracy. Z jednej strony widoczny jest więc duży niepokój pracowników, a z drugiej przesłanki do tego, że pracodawcy mogą mieć podstawy do obaw i poczucie braku stabilizacji przy tak dużej ilości pracowników, którzy pójdą za lepiej płatną pracą. Jak zatem połączyć interesy obu stron? Budować bezpieczne środowisko pracy i poczucie przynależności zespołu do marki? Czy sposobem na zwiększenie motywacji pracownika jest podwyżka? 

To z jednej strony najszybsze rozwiązanie i zawsze pożądane przez pracowników, ale nie do końca skuteczne, a na pewno nie w dłużej perspektywie. Obecnie również w wielu przypadkach niemożliwe ze względu na duże spowolnienie gospodarki przy jednoczesnych wyższych kosztach utrzymania przedsiębiorstw. Wiele firm po prostu nie stać na podwyżki. Proces natomiast jest bardzo złożony. Przedsiębiorcy powinni postawić na świadome zarządzanie swoją organizacją, usprawnianie procesów, edukację kadry managerskiej, a także opartą na analizie rekrutację pracowników. Tak by do firmy nie trafiały osoby przypadkowe, ale takie które będą świetnie pasowały i współpracowały z resztą zespołu. 

Dopasowanie do organizacji będzie bardzo mocno wpływało na motywację i chęć rozwoju w konkretnej firmie. Dbanie o zespół, szacunek do ludzi, wywiązywanie się z obietnic, ale przede wszystkim szczere i dojrzałe rozmowy oraz włączanie pracowników do podejmowania firmowych decyzji czy realizacji wspólnych projektów da im poczucie sprawczości, a co za tym idzie będzie motywowało do pracy w takim zespole. 

Pracownicy natomiast, zamiast od razu uciekać do innej firmy w momencie napotkanej trudności czy niezadowolenia z roli bądź wynagrodzenia,  powinni zaufać obecnemu pracodawcy i dać szansę obu stronom na przeanalizowanie swojej pracy i obecnej pozycji oraz znaleźć wspólne rozwiązania, które będą satysfakcjonujące dla obu stron. Bo często nie dostrzegamy możliwości, jakie mamy w obecnej organizacji. 

W kryzysie każdy potrzebuje wsparcia, docenienia, czy pochwały. Ta zasada dotyczy również managerów. Pracownicy chcą być docenieni, oczekują szacunku, ale czy pamiętają o tym, by doceniać swoich szefów? Czy potrafią podziękować za poświęcenie i wsparcie? 

To nasz wspólny czas

To jest czas, żeby obie strony myślały podobnymi kategoriami. Obie strony pomyślały o drugim człowieku, szanowały się wzajemnie, rozumiały i doceniały swoją, ciężką pracę. To właśnie teraz, zarówno pracodawcy, jak i pracownicy powinni wyciągnąć ręce na pokład i pokazać, że stanowią jedną drużynę. Tylko wspólnie można stworzyć najlepsze inicjatywy, wielkie projekty i odbudować gospodarkę tak, aby nam wszystkim lepiej się żyło, pracowało z uśmiechem i w spełnieniu zawodowym.  



Magdalena Zagrodnik jest odpowiedzialna za rekrutacje, zarządzanie zasobami ludzkimi, Employer Branding i szeroko rozumiane działania marketingowe w firmie doradczej Walter Herz. Wspiera biznes łącząc cele firmy z relacjami międzyludzkimi.

o Walter Herz

Walter Herz jest wiodącym na rynku, polskim podmiotem prowadzącym działalność w sektorze nieruchomości komercyjnych na terenie kraju. Od 8 lat firma świadczy kompleksowe i strategiczne usługi doradcze w całej Polsce. Eksperci Walter Herz doradzają inwestorom, właścicielom nieruchomości i najemcom. Firma zapewnia pełną obsługę, zarówno firmom z sektora prywatnego, jak i publicznego. Doradcy Walter Herz wspierają klientów w poszukiwaniu i wynajmie powierzchni biurowych oraz świadczą usługi doradcze przy realizacji projektów inwestycyjnych w sektorze komercyjnym i hotelowym. 

Firma ma siedzibę w Warszawie oraz odziały regionalne w Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście i Łodzi. Walter Herz jest twórcą Akademii Najemcy, pierwszego w Polsce projektu, który wspiera i edukuje najemców powierzchni komercyjnych z całej Polski. Prowadzi szkolenia stacjonarne w największych miastach w kraju. W trosce o najwyższy poziom etyczny świadczonych usług wprowadziła Kodeks Dobrych Praktyk.