Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mateusz Strzelecki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mateusz Strzelecki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 listopada 2025

Jak specjalizacja usług wpływa na potrzeby biurowe sektora BPO/SSC

 Transformacja sektora BPO/SSC w Polsce w zaawansowane huby kompetencyjne ma wpływ, nie tylko na zmianę struktury zatrudnienia w branży, ale także na jej zapotrzebowanie na biura

Autor: Mateusz Strzelecki, Partner / Head of Tenant Representation w Walter Herz

Sektor BPO/SSC w Polsce nie zwalnia, ale wchodzi w nowy etap rozwoju. Branża mierzy się obecnie z wyzwaniami, wynikającymi z relokacji usług biznesowych do innych części świata. Polska przestaje być rynkiem opartym na przewadze kosztowej. Wzrost poziomu wynagrodzeń i innych kosztów operacyjnych sprawia, że klasyczny model outsourcingu procesowego traci rację bytu. Zapotrzebowanie na tradycyjne role operacyjne dodatkowo ogranicza także postępująca automatyzacja i rozwój rozwiązań AI.    

Siłą Polski nie jest dziś liczba etatów, ale dojrzałość sektora, jego specjalizacja, kompetencje oraz zdolność do świadczenia usług o wysokiej wartości. Branża rozwija swój potencjał w obszarach technologii, R&D, cyberbezpieczeństwa i zaawansowanej analityki, dzięki czemu pozostaje jednym z kluczowych graczy w regionie. Polska jest częścią globalnej transformacji sektora, ale już nie jej zapleczem kosztowym.

Nie obserwujemy zatem redukcji działalności BPO/SSC w Polsce, ale przekształcanie jej w kierunku usług zaawansowanych, wymagających wysokich kwalifikacji. Konkurencyjności sektora mierzona jest obecnie, nie liczbą stanowisk operacyjnych, a poziomem świadczonych usług.  

Wpływ transformacji branży na rynek biurowy

Zmiany te wywierają istotny wpływ na rynek biurowy, przede wszystkim w miastach regionalnych, które przez wiele lat były naturalną lokalizacją dla centrów usług, dzięki niższym kosztom operacyjnym i dostępowi do talentów. Dziś jednak rynki biurowe w regionach notują rosnące poziomy pustostanów. Brakuje natomiast inwestorów, którzy mogliby wypełnić duże powierzchnie.  

Branża usług dla biznesu nadal pozostaje jednym z najważniejszych segmentów polskiej gospodarki oraz kluczową grupą najemców biur. Sektor BPO/SSC generuje około 16 proc. całkowitego popytu na powierzchnie biurowe w kraju. Liderami aktywności na rynkach regionalnych pozostaje Kraków i Wrocław, co potwierdzają m.in. niedawne renegocjacje umów najmu realizowane m.in. przez takie firmy. jak Motorola Solutions (Green Office) i Shell (DOT Office).

Mniej powierzchni, więcej jakości

Najnowsze dane pokazują, że w centrach usług dla biznesu pracuje w Polsce niemal 489 tys. osób, a zatrudnienie w pierwszym kwartale 2025 roku było o ponad 6 proc. wyższe niż rok wcześniej. Sektor nie doświadcza zatem regresu, lecz przechodzi intensywną transformację, która zmienia również strategię i modele wynajmu powierzchni biurowych. Firmy nie rezygnują z biur, ale redefiniują ich funkcję i optymalizują przestrzeń.

Priorytety najemców zmieniają się, metraż przestaje być kluczowy, na znaczeniu zyskuje jakość. Firmy z sektora BPO/SSC stawiają dziś głównie na certyfikowane budynki klasy A, położone w najlepiej skomunikowanych lokalizacjach, oferujące szeroki wachlarz udogodnień, jak kawiarnie, tarasy, strefy relaksu, czy infrastruktura dla rowerzystów. Przesunięcie popytu w stronę topowych lokalizacji szczególnie widoczne jest w Warszawie, gdzie poziom pustostanów w centrum spadł do 6,9 proc. Przy niskiej dostępności nowych projektów oznacza to rosnącą konkurencję o biura odpowiadające wymaganiom zaawansowanych procesów biznesowych.

Core & Flex zamiast klasycznej ekspansji

W nowych realiach firmy coraz częściej decydują się na model Core & Flex. Tradycyjne biura (core) pełnią funkcję centrów zarządzania, integracji oraz umacniania kultury organizacyjnej, natomiast biura elastyczne (flex) wykorzystywane są do obsługi projektów tymczasowych, nowych zespołów czy działań rekrutacyjnych. Nie obserwujemy więc rezygnacji ze standardowych biur, lecz ich funkcjonalną reorganizację, celem dostosowania przestrzeni do nowego systemu pracy i zmiennych potrzeb projektowych. Rośnie również popularność podnajmu, który umożliwia efektywne zagospodarowanie nadwyżkowych powierzchni.

Rosnące koszty pracy oraz rozwój technologii AI powodują spadek zapotrzebowania na pracowników realizujących zadania powtarzalne. Polska nie jest już rynkiem taniej siły roboczej dla globalnych korporacji, ale zapleczem oferującym specjalistyczne usługi o wysokiej wartości. To z kolei wymusza zmianę standardów powierzchni biurowych w kierunku przestrzeni wspierających zaawansowane procesy, współpracę, kreatywność, bezpieczeństwo oraz zgodność z ESG.

Reorganizacja portfeli biurowych

Strategiczne posunięcia w zakresie najmu umożliwiają optymalizację kosztów i pozwalają firmom elastycznie dopasować przestrzeni do bieżącej skali działalności. To także sygnał, że sektor wchodzi w etap porządkowania portfeli biurowych. Część firm rozważa konsolidację biur regionalnych lub relokację do mniejszych, lecz lepszych jakościowo przestrzeni. Relokacja wiąże się zwykle z redukcją metrażu średnio o 20–30 proc. Z drugiej strony natomiast presja na powrót pracowników do biur ogranicza zakres cięć powierzchni. Trend jest jednak wyraźny - mniej metrów, więcej jakości.

Inwestycje w sektorze BPO/SSC realizowane są obecnie w Polsce, nie poprzez ekspansję powierzchniową, ale poprzez konsolidację zasobów, poprawę jakości środowiska pracy, wdrażanie nowych technologii oraz wybór przestrzeni bardziej dostosowanych do hybrydowego modelu pracy i wspierających funkcjonowanie specjalistycznych centrów kompetencyjnych.

Walter Herz

poniedziałek, 8 września 2025

Biura wracają do gry

 Zapotrzebowanie na powierzchnie biurowe w Polsce rośnie, szczególnie w ośrodkach regionalnych. Tendencja do redukcji zajmowanych powierzchni odwraca się, firmy zaczynają zwiększać przestrzeń do pracy.

– Coraz silniej przebijająca się potrzeba powrotu do pracy stacjonarnej to dobry sygnał dla sektora biurowego. Nowych inwestycji biurowych jest nadal jak na lekarstwo, ale zainteresowanie najmem rośnie, co w ostatnich miesiącach mogliśmy obserwować przede wszystkim na rynkach regionalnych. Dobrym prognostykiem dla sektora biurowego jest też wzrastająca średnia powierzchnia najmu – informuje Mateusz Strzelecki, Partner / Head of Tenant Representation w Walter Herz. – Miasta regionalne wyprzedzają Warszawę pod względem popytu i liczby projektów w realizacji. Warszawski rynek notuje natomiast wyższy przyrost nowej podaży, który w regionach jest tym roku znikomy – dodaje.       

Skok popytu na biura w regionach

Na wszystkich rynkach biurowych dominują renegocjacje umów. Firmy wolą przedłużać kontrakty niż przenosić się do innych lokalizacji. W zajmowanych biurach zatrzymują je wysokie koszty związane z relokacją. Trend najbardziej pogłębia się w Krakowie i Wrocławiu, gdzie odnawianych umów jest najwięcej. Istotne jednak, że w największych miastach w Polsce w ostatnich miesiącach notowany jest spory wzrost zapotrzebowania na powierzchnie biurowe.      

Wzmożona aktywność najemców sprawiła, że do połowy bieżącego roku na 8 największych rynkach regionalnych, poza Warszawą wynajęte zostało łącznie niemal 400 tys. mkw. powierzchni. A to oznacza ponad  50 proc. wzrost łącznego popytu w regionach drugim kwartale br. w porównaniu z tym samym okresem w 2024 roku.

W pierwszym półroczu 2025 roku w Warszawie do najemców trafiło natomiast około 300 tys. mkw. biur, podobna ilość, jak rok wcześniej.  

W strukturze regionalnego popytu wybija się Kraków, którego udziałem był w ostatnich miesiącach największy wzrost zapotrzebowania na powierzchnie. W drugim kwartale br. w stolicy Małopolski wolumen wynajmu był zbliżony do popytu w Warszawie. Na krakowskim rynku biurowym, jak oblicza Walter Herz, do połowy tego roku zakontraktowane zostało przeszło 170 tys. mkw. powierzchni, we Wrocławiu podpisane zostały umowy na ponad 80 tys. mkw. biur, a w Trójmieście chłonność rynku przekroczyła w tym czasie 50 tys. mkw. Wiodącą rolę poza Warszawą niezmiennie odegrali najemcy z branży IT i sektora usług dla biznesu.

Nowe projekty inicjowane tylko w Warszawie

Wysokie koszty realizacji inwestycji oraz utrzymujący się w regionach spory poziom pustostanów, przekraczający średnio 17 proc. sprawia, że inwestorzy wstrzymują się z budową nowych projektów. Regiony zyskały w tym roku tylko śladową ilość nowej powierzchni, dzięki ukończeniu w Poznaniu niewielkiego budynku biurowego.  

W Warszawie z kolei w pierwszym półroczu br. oddane zostało 85 mkw. nowej powierzchni w czterech projektach. Ukończony został m.in. budynek biurowy The Bridge (47 tys. mkw.) i Office House (27 tys. mkw.) w wielofunkcyjnym kompleksie T22. W drugiej połowie roku na warszawskim rynku planowane jest oddanie do użytkowania projektu V-Tower (32 tys. mkw.) i budynku Studio A (26 tys. mkw.).

W realizacji pozostaje m.in. wieża biurowa Skyliner II i Upper One. W trakcie przygotowania do budowy są natomiast w Warszawie kolejne budynki w kompleksie VIBE, nowy biurowiec w inwestycji przy Towarowej 22 oraz projekt LightOn Warsaw (23 tys. mkw.), zlokalizowany przy ulicy Prostej 69. Współczynnik powierzchni niewynajętej w Warszawie oscyluje w okolicy 10 proc., utrzymując się na stabilnym poziomie.   

W całej biurowej Polsce w budowie pozostaje zaledwie przeszło 320 tys. mkw. powierzchni, w tym 190 tys. mkw. łącznie w największych miastach regionalnych i 130 tys. mkw. w Warszawie. Na krakowskim rynku, gdzie buduje się najwięcej, w realizacji jest około 65 tys. mkw. powierzchni, a w Poznaniu przeszło 50 tys. mkw.

Jeśli planowane terminy oddania inwestycji zostaną przez deweloperów dotrzymane, krajowe zasoby biurowe mają szansę zwiększyć się w tym roku o ponad 200 tys. mkw. nowej powierzchni, szacują analitycy Walter Herz.



wtorek, 5 sierpnia 2025

Rynek flex przyspiesza

 Mateusz Strzelecki, Partner / Head of Tenant Representation w Walter Herz

Rynek elastycznych biur w Polsce dynamicznie rośnie. W najbliższych latach możemy oczekiwać przyspieszenia tempa jego rozwoju.

W siedmiu największych miastach w Polsce oferowanych jest obecnie łącznie ponad 420 tys. mkw. powierzchni flex, co stanowi przeszło 3 proc. w całkowitej podaży biur na naszym rynku. W Warszawie i Krakowie flexy mają po około 4 proc. udziału w sektorze. Biorąc pod uwagę wysokie koszty aranżacji powierzchni biurowych i zmieniający się globalnie model pracy w najbliższych latach elastyczne biura będą znacznie energiczniej zwiększać swój potencjał w Polsce, zbliżając się do poziomów rejestrowanych na rynkach europejskich.    

Rynek flex – trend na różnorodność

Trendy, jakie kształtują rynek elastycznych biur w Polsce związane są głównie z coraz większą polaryzacją form oferowanego najmu. Propozycje kierowane do najemców stają się bardziej różnicowane i bogate. Mocniej rysuje się też trend związany z myśleniem o biurze jak o usłudze (Backend-as-a-Service), u podstaw której leży pełna integracja z zaawansowanymi technologiami i zasadami ESG oraz społeczność.     

Na rynku flex w Polsce rozwija się subskrypcyjny model biura, w którym firmy korzystają z dostępu do elastycznych powierzchni w wielu lokalizacjach w różnych miastach w ramach opłaty miesięcznej. Spośród dostępnych opcji coraz chętniej wybierane są także biura satelitarne. Nasila się zjawisko powstawania satelitarnych biur, aranżowanych blisko miejsca zamieszkania pracowników, które stanowią swoiste uzupełnienie dla siedziby głównej firmy.

Jednocześnie trwa rozbudowa elastycznych zasobów wewnątrz tradycyjnych biurowców, co jest świetnym sposobem na wykorzystanie wolnych powierzchni biurowych i podbicie popularności budynków na rynku. 

Biznes traktuje dziś flexy jako typową alternatywę dla tradycyjnych biur. Nie jak tymczasowe rozwiązanie, ale strategiczny wybór zastępujący konwencjonalne powierzchnie. Niektóre organizacje całkowicie rezygnują ze standardowych biur i decydują się na całkowite przeniesienie działalności do elastycznych przestrzeni biurowych ze względu na przewidywalność kosztów, możliwość swobodnego skalowania i krótszy czas uruchamiania działalności.

Warszawa i Kraków liderami rynku  

Największy udział w rynku elastycznych biur ma Warszawa, przypada na nią ponad połowa przestrzeni flex dostępnych w kraju. Warszawski rynek oferuje około 235 tys. mkw. w tym formacie. Liderem rynku flex w regionach jest Kraków z prawie 70 tys. mkw. elastycznych powierzchni. Na kolejnych pozycjach plasuje się Wrocław, Trójmiasto i Poznań. Zainteresowanie elastycznymi przestrzeniami rośnie także w Łodzi i Katowicach. W miastach regionalnych, poza Warszawą oferowanych jest łącznie prawie 190 tys. mkw. elastycznych powierzchni biurowych, co odpowiada około 23 000 stanowiskom pracy.

Tylko w stolicy operatorzy biur flex wynajęli w 2024 roku około 70 proc. więcej powierzchni niż rok wcześniej. W najbliższych latach sektor będzie jeszcze szybciej zwiększał swoje zasoby. W nadchodzącym czasie do oferty trafiać będą kolejne elastyczne powierzchnie w nowych projektach, realizowane także w znacznej mierze w dużych miastach regionalnych.  

Flexy w ścisłym centrum z największym wzięciem

Popyt na flexy podbija przede wszystkim hybrydowy model pracy, który generuje większą potrzebę elastyczności najmu. Zainteresowanie biurami flex rośnie szczególnie w Warszawie i Krakowie. Najemcy skupiają się głównie na lokalizacjach centralnych, a szczególnie tych doskonale skomunikowanych, np. w okolicy stacji metra. Z naszych obserwacji wynika, że najczęściej poszukiwane są powierzchnie dla 3–15 osób, tj. w przedziale 20–200 mkw. Rośnie jednocześnie popyt na większe moduły, które wykorzystywane są m.in. przez firmy projektowe i podmioty zagraniczne, rozpoczynające działalność w Polsce.

Wśród najemców elastycznych biur w Polsce dominują firmy z branży IT i e-commerce oraz marketingowe, finansowe, konsultingowe i start-upy, a także międzynarodowe korporacje, poszukujące biur satelitarnych, tymczasowych i elastycznych punktów wejścia na rynek. W regionach popyt generują głównie firmy technologiczne, usługowe i sektor SSC/BPO.  

Rynek flex staje się coraz bardziej profesjonalny, a struktura popytu coraz bardziej złożona. Spora chłonność rynku sprawia, że współczynnik niewynajętych przestrzeni elastycznych pozostaje na niższym poziomie niż w przypadku klasycznych powierzchni biurowych i wynosi około 8–10 proc. Operatorzy flex wykorzystują możliwość szybszej komercjalizacji powierzchni w nowych projektach w porównaniu z właścicielami budynków biurowych proponujących tradycyjne powierzchnie.

Nowi gracze

Duża popularność flexów sprawia, że na rynku regularnie pojawiają się nowi operatorzy lokalni, jak np. The Shire, BeIN Offices, Puzzle Office i butikowe firmy oferujące takie powierzchnie w wydaniu premium. Rosnące zapotrzebowanie na elastyczne rozwiązania w Polsce motywuje także wielu deweloperów do uruchamiania własnych marek flex dla zapewnienia dodatkowej, komplementarnej oferty w funkcjonujących biurowcach.

Obok globalnych marek, jak Regus, WeWork, Mindspace, czy Brain Embassy na polskim rynku rozwijają ofertę również lokalni operatorzy, jak np. Chilliflex, Loftmill czy OmniOffice. Właściciele budynków komercyjnych oferują biura w elastycznym formacie m.in. pod takimi markami jak Business Link, CitySpace, czy Quickwork.    

Elastyczna oferta obejmuje dziś m.in. powierzchnie coworkingowe, biura serwisowane, biura projektowe na czas określony oraz wirtualne biura. Operatorzy dysponują coraz bardziej zróżnicowanymi propozycjami pod względem lokalizacji, standardu, rozpiętości oferowanych usług i elastyczności warunków najmu. A rynek staje się coraz bardziej konkurencyjny.

Wśród rynkowych propozycji znaleźć można także powierzchnie klasy premium, oferowane m.in. przez Brain Embassy, The Nest i Mindspace, zapewniające  wysokiej klasy design, przestrzeń wellness, kawiarnie i zaplecze eventowe oraz usługi concierge.

Elastyczna przestrzeń od około 800 zł miesięcznie

Stawki czynszowe za flexy w Polsce pozostają zróżnicowane w zależności od miasta, lokalizacji oraz standardu powierzchni. W centrum Warszawy za biurko w elastycznej przestrzeni trzeba zapłacić 300–475 euro miesięcznie. Na rynkach regionalnych miesięczne opłaty za jedno miejsce pracy kształtują się w przedziale 200–375 euro. Stawka najczęściej obejmuje wszystkie koszty, w tym czynsz, media, sprzątanie, dostęp do internetu i przestrzeni wspólnych. W praktyce rozliczenie realizowane jest na podstawie faktur VAT, bez podpisywania klasycznych umów najmu, które zastępuje zwykłe oświadczenie i opłata za dany okres.

Najemcy oczekują krótkich zobowiązań, np. na 1–3 miesiące, skalowalności oraz przejrzystości i sprawnej obsługi. Stąd operatorzy coraz częściej oferują modele „pay-as-you-go”, adaptując swoje działania operacyjne i procedury do modelu usługowego. Firmy zainteresowane najmem liczą natomiast na elastyczne warunki nawet przy biurach prywatnych dla 10–20 osób.  

Walter Herz wspiera firmy w procesie poszukiwania przestrzeni flex, oferowanych w różnych miastach, zarówno w modelu prywatnych biur, jak i coworkingu. Doradzamy również operatorom elastycznych przestrzeni w najmie powierzchni biurowych od właścicieli nieruchomości. Wspieraliśmy takie projekty m.in. w Krakowie (The Shire) i Poznaniu (BeIN Offices), a obecnie pracujemy nad kolejnymi we Wrocławiu, Trójmieście i Krakowie.



poniedziałek, 7 kwietnia 2025

Czy ruszą budowy na uśpionym rynku biur

 Mateusz Strzelecki, Partner / Head of Tenant Representation, Walter Herz

Na warszawskim rynku w budowie jest aktualnie około 230 tys. mkw. powierzchni w 8 budynkach biurowych. Na sześciu głównych rynkach regionalnych realizowanych jest łącznie około 270 tys. mkw. nowych biur. To wartości kilkukrotnie niższe niż rejestrowane w czasie rynkowego boomu.

Trend spadkowy, jeśli chodzi o ilość wydawanych pozwoleń na budowę w Warszawie notowany jest już od 20215 roku. Pandemia i praca hybrydowa pogłębiła spowolnienie inwestycyjne w sektorze biur. Skutkiem tego jest niewielka ilość oddawanych powierzchni. W 2024 roku nowa podaż biurowa na warszawskim rynku nieznacznie przekroczyła 100 tys. mkw. To ilość ośmiokrotnie niższa niż w okresie prosperity inwestycyjnej. W miastach regionalnych przybyło w sumie ponad 120 tys. mkw. powierzchni, z największą ilością nowych przestrzeni we Wrocławiu.

Modernizacje zamiast budowy

Pomimo, tak niewielkiej ilości nowych biur przy utrzymującym się wysokim popycie na powierzchnię obserwujemy nadal dużą ostrożność deweloperów i sceptyczne podejście do inicjowania nowych inwestycji. Na warszawskim rynku na start oczekuje kilka projektów, m.in. Drucianka Campus, Fort 7, P 69 czy kolejne fazy kompleksu The Park Warsaw. W trakcie przygotowywania do realizacji jest inwestycja Vibe 2 oraz Nowy Land od Ghelamco i kolejne obiekty w kompleksie Towarowa 22 od AFI Europe i Echo Investment.         

Jednocześnie od kilku lat możemy obserwować wzrost inwestycji związanych z procesami modernizacji, przebudowy, zmiany funkcji, czy wyburzeniami przestarzałych obiektów. Ostatnie 5 lat zaowocowało wycofaniem ze stołecznego rynku około 400 tys. mkw. powierzchni biurowych, z czego blisko połowa to wyburzenia.

Wyhamowanie inwestycji biurowych najjaskrawiej widoczne jest w regionach, gdzie do realizacji szczególnie rzadko wchodzą nowe projekty. W ostatnim czasie w Gdańsku rozpoczęła się budowa Palio Office Park C, a w Krakowie kompleksu Wita Stwosza, a w fazie przygotowania do budowy jest projekt Nowy Format firmy Skanska. Generalnie jednak deweloperzy nadal wstrzymują się z budową projektów biurowych bez zapewnionych umów przednajmu. Można jednak wskazać wyraźne przesłanki do poprawy tej sytuacji oraz wzrostu popytu na rynku biurowym, a tym samym realizacji nowych projektów.    

Potencjał do wzrostu popytu

W 2024 roku zapotrzebowanie na biura było bardzo duże. W Warszawie wyniosło około 740 tys. mkw., a na głównych rynkach regionalnych wynajęte zostało łącznie ponad 720 tys. mkw. biur. Tak wysoki poziom chłonności rynku może jeszcze się zwiększyć. Jest spory potencjał do wzrostu popytu w najbliższych kwartałach. Większe zapotrzebowanie mogą wygenerować przede wszystkim nowe inwestycje zagraniczne. Polska pozostaje atrakcyjnym rynkiem dla centrów usług wspólnych, szczególnie z USA i krajów DACH. Obserwujemy większą aktywność firm z sektora technologii, biotechnologii, AI, a także energii odnawialnej. Skala realizacji inwestycji w poważnym stopniu uzależniona jest jednak od rozwoju wydarzeń w Ukrainie oraz strategii UE.

Ponadto, oczekiwana jest intensyfikacja działań najemców ze względu na rotacyjny cykl umów, zawartych 5–7 lat temu. Wiele firm podpisało umowy najmu w latach 2018–2020 i właśnie zbliża się termin ich wygaśnięcia, co wygeneruje szereg decyzji o relokacji lub renegocjacji kontraktów.

Większy popyt wygenerować może także nasilający się trend związany z powrotem do biur i staraniami firm, by jak najlepiej przygotować przestrzeń do nowych potrzeb pracowników. Zmiany dokonywane w biurach przez organizacje służą wsparciu kreatywności i integracji zespołu, utrzymaniu talentów, a także wdrożeniu do pracy zespołowej młodych osób rozpoczynających karierę.   

Sektory z rosnącymi potrzebami biurowymi  

Od dawna możemy obserwować zjawisko optymalizacji powierzchni przez branżę IT. Firmy technologiczne odchodzą od klasycznego open space'u na rzecz bardziej funkcjonalnych, elastycznych i dobrze zaaranżowanych biur. Także najemcy reprezentujący inne sektory wykazują silne tendencje do optymalizacji powierzchni, co nierzadko łączy się też ze zwiększaniem zajmowanej powierzchni. Na ekspansję decydują się przede wszystkim firmy z sektora finansowego, banki, fintech, SSC/BPO oraz branży farmaceutycznej, koncentrując się szczególnie na budynkach spełniających wysokie standardy ESG.

Sektor usług profesjonalnych (doradztwo, prawo, podatki) w większości przypadków utrzymuje swoje dotychczasowe metraże, ale podnosi standardy biur, by zwiększyć komfort pracy hybrydowej. Z kolei sektor logistyczny, e-commerce i część firm z branży produkcyjnej dąży do redukcji kosztów, co często przekłada się na ograniczenie powierzchni lub przeniesienie siedziby do bardziej ekonomicznych lokalizacji.

W Warszawie największą aktywność na rynku najmu wykazują firmy z sektora finansowego (banki, usługi płatnicze), technologicznego (AI, software, data), a także instytucje publiczne i organizacje międzynarodowe. Te organizacje zabezpieczają największe powierzchnie w nowych projektach, jak na przykład Santander Bank, który zdecydował się na wynajem 24 500 mkw. w The Bridge.

W regionach wynajmują firmy produkcyjne

Na warszawskim rynku największym zainteresowaniem cieszą się biura o powierzchni 800–1500 mkw. w centralnych lokalizacjach, szczególnie w pobliżu Ronda Daszyńskiego, w biurowcach z certyfikatami ESG oraz z dobrze rozwiniętą infrastrukturą komunikacyjną. W miastach regionalnych poszukiwane są biura o mniejszej skali 500–1000 mkw., przede wszystkim w budynkach klasy A z udogodnieniami sprzyjającymi dobrostanowi pracowników.

W regionach, w Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście wśród najemców nadal dominują centra usług wspólnych (SSC/BPO) oraz firmy IT, ale coraz więcej zapytań pojawia się od firm produkcyjnych i inżynieryjnych, które budują zaplecze operacyjne dla swoich zakładów. W Krakowie aktywny jest m.in. Volvo, a w Trójmieście - Arla Foods.

Biorąc pod uwagę jednak ograniczoną dostępność nowoczesnej powierzchni, z której część została już skomercjalizowana oraz wysokie koszty fit-outu, większość firm jest nadal bardziej skłonna do renegocjacji aktualnych umów. Niemniej, oczekujemy większej liczby relokacji w drugiej połowie 2025 roku. Należy zwrócić również uwagę, że zwiększa się udział elastycznych przestrzeni biurowych w strukturze wynajmu, nie tylko w Warszawie, ale także w Krakowie i Trójmieście.

Silne odbicie sektora biurowego na rynku transakcji inwestycyjnych

Impulsem do realizacji nowych projektów biurowych, poza oczekiwanymi obniżkami stóp i spadkiem kosztów pozyskania kapitału na inwestycje, może być dla deweloperów również silne odbicie sektora na rynku transakcji inwestycyjnych. W 2024 roku widoczna była na nim duża poprawa nastrojów inwestorów, co przyniosło wzrost płynności. Oczekiwane kolejne obniżki stóp procentowych w Polsce i strefie euro powinny w tym roku w jeszcze większym stopniu pobudzić transakcje, przekładając się na atrakcyjniejsze zwroty dla inwestorów.

Już pierwsze, ubiegłoroczne obniżki stóp przyniosły widoczny wzrost zainteresowania  nieruchomościami biurowymi typu prime. W Warszawie za 280 mln euro zfinalizowana została transakcja sprzedaży wieży Warsaw Unit, co było największą akwizycją biurową z udziałem pojedynczej nieruchomości w Europie. Właściciela zmieniły również warszawskie budynki biurowe P180, Studio B i Lakeside oraz poznański biurowiec Nowy Rynek E.

Dzięki powrotowi dużych transakcji dotyczących najlepszych aktywów sektor biurowy w Polsce odnotował w minionym roku niemal czterokrotny wzrost wartości wolumenu inwestycyjnego (1,6 miliarda euro). Zwrot inwestorów ku nieruchomościom biurowym pozwolił sektorowi wrócić na pierwsza pozycję w transakcjach, którą podzielił z sektorem handlowym.   



wtorek, 25 lutego 2025

The Shire Beyond Coworking wkracza na szczyt

 Nowa przestrzeń biur serwisowanych w Unity Tower

The Shire-Beyond Coworking, intensywnie rozwijająca się marka, oferująca profesjonalne przestrzenie biur serwisowanych typu premium, wynajęła około 1800 mkw. powierzchni w Unity Tower, ikonicznej, górującej nad Krakowem wieży biurowej, będącej częścią nowoczesnego kompleksu Unity Centre. Przedmiotem transakcji, przy której najemcy doradzała firma Walter Herz, była powierzchnia biurowa mieszcząca się na 22, 23 i 24 piętrze, trzech najwyższych kondygnacjach biurowych w budynku.

Biura coworkingowe spod znaku The Shire oferowane są w kilku lokalizacjach w Warszawie, między innymi w Warsaw Spire, Małachowski Square i kompleksie Wilanów Office Park. W marcu br. operator udostępni kolejne przestrzenie premium w zmodernizowanej kamienicy przy ul. Poznańskiej 37 w Warszawie. Firma obecna jest również w Krakowie i we Wrocławiu.         

Elastyczne biura The Shire wyróżnia wyjątkowa jakość. Firma stawia na najwyższy standard. Operator zapewnia najemcom pełny serwis, a także rozwiązania marketplace, umożliwiające dostęp do usług z obszaru IT, HR, rekrutacji, pomocy prawnej czy marketingu. Oferuje również szerokie możliwości w sferze networkingu poprzez organizację różnorodnych wydarzeń, integrujących lokalny biznes, pozwalających rozwijać kontakty.         

Unity Centre staje się coraz ważniejszym punktem na mapie Krakowa. Dzięki dwóm otwartym już restauracjom, 4-gwiazdkowemu Radisson RED Hotel & Radisson RED Apartments, a także wkrótce otwierającemu się skybarowi na dwóch najwyższych piętrach Unity Tower, barowi Arcade BEE i kawiarni MINERS, oferuje szeroką gamę najlepszych atrakcji życia miejskiego. Nowa przestrzeń coworkingowa Shire Beyond Coworking doskonale wkomponuje się w tę ekscytującą mieszankę lifestylowych atrakcji i wysokiej klasy biur międzynarodowych korporacji.        

Miejsce pracy z szeroką perspektywą

– Unity Tower to miejsce o wyjątkowej symbolice i doskonałej lokalizacji. Naszym celem było znalezienie przestrzeni, która wyróżniałaby się na konkurencyjnym rynku biur serwisowanych w Krakowie. Powierzchnia trzech najwyższych pięter biurowych Unity Tower z zapierającymi dech w piersiach widokami to przestrzeń, która świetnie wpisała się w nasze potrzeby – informuje Rafał Pisklewicz, Managing Partner w The Shire Beyond Coworking. 

– Dzięki tej transakcji mamy możliwość stworzenia jednych z najbardziej prestiżowych przestrzeni flex w mieście. Wierzymy, że nasza oferta przyciągnie, zarówno rodzimych  przedsiębiorców, jak i międzynarodowe firmy, które poszukują na krakowskim rynku nowoczesnych rozwiązań o wyjątkowym designie – przyznaje Oskar Odziemczyk oraz Managing Partner w The Shire Beyond Coworking.   

Unity Centre to jedno z największych, wielofunkcyjnych centrów biznesowych w Krakowie, zlokalizowane przy ulicy Lubomirskiego. Kompleks składa się z pięciu budynków o różnym charakterze i skali. Tworzy go Unity Tower - budynek biurowy klasy AA o wysokości 102,5 m., dwa niższe biurowce, czterogwiazdkowy hotel oraz luksusowy apartamentowiec.      

Obiekt oferuje 50 000 mkw. powierzchni, w tym budynek Unity Tower ponad 17 000 mkw. powierzchni biurowej i usługowej. Centralnym punktem na terenie inwestycji jest obsadzony zielenią plac Unity Square, zaprojektowany jako miejsce spotkań i relaksu, z przestrzeniami dla wydarzeń kulturalnych. Kompleks wyróżnia się lokalizacją w ścisłym centrum Krakowa. Usytuowany jest około 5 minut od Dworca Centralnego oraz Galerii Krakowskiej. Budynki są przyjazne dla środowisku, co potwierdza certyfikat ekologiczny LEED.         

Proces najmu powierzchni w Unity Centre sfinalizowany został przy wsparciu doradców z firmy Walter Herz, która reprezentowała najemcę - The Shire Beyond Coworking oraz firmy JLL, reprezentującej wynajmującego – podmiot kontrolowany przez UNIQA Real Estate wraz z lokalnym partnerem – GD&K.    

Wymagający projekt  

– Zawarta właśnie transakcja to owoc intensywnych rozmów i negocjacji. Wykorzystując kilkunastoletnie doświadczenie w branży udało nam się wynegocjować atrakcyjne warunki umowy. Wspieraliśmy klienta także w wyborze generalnego wykonawcy prac fit-out’owych w organizowanym przez wynajmującego przetargu. Mamy ogromną satysfakcję, patrząc na efekt naszej pracy, którym będzie wyjątkowa przestrzeń biznesowa w jednym z najbardziej prestiżowych kompleksów w Krakowie. Biorąc pod uwagę standard powierzchni oferowanych przez The Shire ta niesamowita lokalizacja wzbogaci ofertę krakowskiego rynku i poszerzy możliwości wyboru firmom, poszukującym w mieście wysokiej klasy biur – mówi Mateusz Strzelecki, Partner i Head of Tenant Representation w Walter Herz.

– Przyznam, że transakcja była wymagająca i przygotowywana przez długi czas, by mogły być uwzględnione wszystkie, nawet najdrobniejsze aspekty z nią związane. Proces najmu został zakończony sukcesem, zapewniając optymalne warunki obu stronom. Unity Tower jest historycznie nasyconą lokalizacją, oferującą powierzchnie biurowe klasy A oraz dostęp do rozbudowanej infrastruktury usług i udogodnień. Położenie budynku w centralnej części Krakowa dodatkowo wzmacnia popularność tego projektu wśród najemców – zaznacza Kamil Kowalewski, Associate Director w Walter Herz.           

Wisienka na torcie     

Włodzimierz Jędruszak, Leasing and Marketing Director at GD&K Consulting, przyznaje, że kontraktacja powierzchni na najwyższych, dostępnych piętrach biurowych Unity Tower to moment przełomowy dla firmy. – Unity Tower jest budynkiem powszechnie znanym w Krakowie, który dziś jest symbolem sukcesu i nowoczesności. Współpraca z firmą The Shire Beyond Coworking otwiera nowy rozdział w jego historii. Przestrzeń coworkingowa z urzekającym widokiem na panoramę miasta, która stanowi wartość dodaną dla najemców to znakomite dopełnienie naszej oferty – podsumowuje.

– Biura serwisowane oferowane przez The Shire Beyond Coworking będą najwyżej położoną powierzchnią do pracy w Krakowie. Z uwagi na usytuowanie budynku w samym centrum miasta, tuż przy rondzie Mogilskim, największym węźle komunikacyjnym w mieście będzie to naprawdę wyjątkowy produkt w sektorze biur serwisowanych. Szczególnie, że użytkownicy tej przestrzeni mogą w ramach Unity Centre korzystać również z hotelu i apartamentów na wynajem oraz centrum konferencyjnego Radisson Red i świetnej oferty gastronomicznej dostępnej na terenie kompleksu – mówi Agnieszka Majka-Pietruszka, New Clients Director, JLL. 



piątek, 6 grudnia 2024

Minimalizm albo przepych funkcji. Jak firmy widzą biura

 Autor Mateusz Strzelecki, Partner/Head of Tenant Representation w Walter Herz

Na rynku biurowym widoczne są dwa biegunowo różne trendy, jeśli chodzi o podejście firm do wynajmu i aranżacji powierzchni, które można określić jako przepych funkcji i minimalizm.  

Dwa dominujące kierunki działania najemców

Pierwsze podejście dotyczy firm, które starają się zaspokoić potrzeby wszystkich pracowników, tych pracujących w biurze i zdalnie. Chcąc przyciągnąć do biura jak najwięcej osób, decyduje się na inwestycje w nową aranżację. Często niestety projektowane są wtedy przestrzenie, które finalnie nie służą nikomu. Zbyt wiele koncepcji w jednym miejscu prowadzi do braku spójności, co nie przynosi zamierzonych rezultatów, a nawet zniechęca pracowników do powrotu do pracy stacjonarnej.

Większość firm reprezentuje natomiast drugi kierunek działania, koncentrując się przede wszystkim na minimalizacji kosztów. Finalnie decyduje się na renegocjacje umowy i pozostawienie biura w tej samej lokalizacji, nierzadko redukując przy tym zajmowaną powierzchnię. To najemcy, którzy stanowczo oczekują od pracowników powrotu do biura, ale zamiast gruntownych zmian tylko optymalizują powierzchnię, wprowadzają ewentualnie drobne odświeżenia albo pozostawiają przestrzeń biurową bez inwestycji w re-design. W wielu przypadkach firmy nie robią nic, będąc świadomymi rosnących kosztów utrzymania biura. Skupiają się na skrupulatnym kalkulowaniu, czy zmiany faktycznie są konieczne.

Optymalizacja, optymalizacja, optymalizacja

Sztandarowym przykładem obecnego sposobu działania firm jest projekt, nad którym pracujemy. Bazuje na renegocjacji umowy obejmującej kilka tys. mkw. dla dużej firmy z sektora mediów z wydłużeniem kontraktu o 5 lat po raz kolejny w tej lokalizacji. Poprzednio, w czasie pandemii powierzchnia została całkowicie zrewitalizowana podczas przebudowy biura. Tym razem koncentrujemy się wyłącznie na warunkach finansowych, ponieważ przestrzeń wciąż jest świeża, funkcjonalna i dopasowana do potrzeb. Co więcej, biuro jest intensywnie wykorzystywane przez pracowników, co samo w sobie jest interesującym trendem na tle pozostałych projektów.

Wyrazistą ilustracją, pokazującą kierunek zmian w myśleniu o biurach jest też transakcja firmy Kruk we Wrocławiu. Po 15 latach firma zmieniła swoją lokalizację z biura w starym obiekcie w parku technologicznym, gdzie zajmowała ponad 10 tys. mkw., na nowoczesny budynek B10 w kompleksie Business Garden, gdzie objęła powierzchnię 6 tys. mkw. Nastąpiła tu jednak istotna zmiana jakościowa. Nowa powierzchnia została zaprojektowana na podstawie badań Workplace z uwzględnieniem potrzeb organizacji i pracowników, zarówno w zakresie funkcji, jak również technologii oraz designu.

Zmiana narracji  

Na rynku obserwować można dominację renegocjacji umów, które obecnie rzadziej wiążą się z przebudową powierzchni, a częściej z presją na korzystniejsze warunki finansowe. Wysokie koszty budowlane zmuszą firmy do optymalizacji wydatków, np. poprzez wykorzystanie istniejących układów powierzchni. Stary, dobry open space nadal obowiązuje jako podstawowa forma, stanowiąca o układzie większości biur.

Jeśli zapadają decyzje o zmianie aranżacji, oparte są zwykle na badaniach Workplace. Organizacje analizują potrzeby zespołów, funkcje przestrzeni i wzajemne powiązania między działami. Tematyka związana z nowym profilem funkcjonalnym miejsc pracy, zmianą narracji – projektowaniem powierzchni pod aktywnych pracowników biurowych oraz główne kierunki w aranżacji biur opisywaliśmy niedawno w raporcie „25 trendów, które zmienią biuro w 2025 roku”.

W sferze planowania biur do głosu zaczyna dochodzić trend, bazą którego jest projektowanie biur z myślą o pracownikach, którzy korzystają z nich na co dzień, a nie o zachęcaniu do przyjścia do nich tych, którzy preferują pracę zdalną. Tworzone są mniejsze strefy z przeznaczeniem do pracy w zespołach, huby dla kilkuosobowych grup. Podział przestrzeni na moduły pracuje na ożywienie biurowego wnętrza. Rozwiązania takie wdrażane są za pomocą łatwych do zmodyfikowania kurtyn i elementów akustycznych oraz drzwi przesuwnych, które w przypadku zmiany potrzeb można elastycznie wykorzystywać w odmiennej konfiguracji.

Elastyczność najmu

Coraz większą rolę odgrywa elastyczność najmu. Dynamicznie rozwija się sektor flex i powierzchni coworkingowych, szczególnie w Warszawie. Przestrzenie te przestały być wyłącznie domeną start-up’ów i mniejszych firm, a coraz częściej wykorzystywane są przez większe organizacje do prowadzenia części działalności. Elastyczne biura wybierane były wcześniej głównie przez firmy z branży IT, ale teraz decydują się na nie podmioty reprezentujące wszystkie sektory.

Popyt na biura na największych rynkach w Polsce utrzymuje się w tym roku na podobnym poziomie, jak w roku ubiegłym. Ich obłożenie jest zróżnicowane, uzależnione od sektora w jakim działają firmy oraz kultury organizacyjnej. Na rynku obserwować można najczęściej stosowany przez firmy model pracy hybrydowej, obejmujący 3 dni pracy w biurze i 2 dni zdalnej. W branży IT, która już przed pandemią stosowała model hybrydowy, pracownicy wciąż rzadziej wracają do biur. Sektor, który dynamicznie rozwijał się przez lata, obecnie zmniejsza swoje powierzchnie biurowe ze względu na globalizację rekrutacji i preferencje pracy zdalnej.

Klienci często optymalizują powierzchnię, reinwestując środki zaoszczędzone na mniejszej powierzchni w nowoczesne biura w lepszych lokalizacjach, co wiąże się także z trendami ESG. Warszawa, będąca siedzibą zarządów, odczuwa skutki luki podażowej, co szczególnie widać w najbardziej popularnych wśród najemców obszarach centralnych. Średni poziom pustostanów na warszawskim rynku przekracza 10 proc., ale na terenie ścisłego centrum i na Woli współczynnik powierzchni niewynajętej wynosi kilka procent, podczas gdy na Mokotowie kilkadziesiąt procent. Na rynkach regionalnych natomiast dostępna oferta utrzymuje się na stabilnym poziomie.  

Podnajem

Nowym standardem na rynku najmu jest umowa 7-letnia. Wcześniej przy umowach 5-letnich najemcy mogli liczyć na znaczne zachęty finansowe i prace aranżacyjne wykonane "pod klucz". Obecnie takie oczekiwania są coraz częściej realizowane przy umowach dłuższych niż 7 lat, a nawet 10-letnich.

W umowach pojawia się często zapis mówiący o możliwości podnajmu, podobnie jak klauzule dotyczące cesji. Wynajmujący są skłonni akceptować podnajmy, o ile spełnione zostaną określone warunki, takie jak standing finansowy podnajemcy, zgodność profilu działalności z zasadami budynku oraz brak konfliktu z zakazami konkurencji. Dzięki solidarnemu charakterowi odpowiedzialności między pierwotnym najemcą a podnajemcą, wynajmujący mogą czuć się bezpiecznie, co zwiększa popularność tego rozwiązania.



piątek, 20 września 2024

Polski rynek biurowy zaczyna się polaryzować

Mateusz Strzelecki, Partner / Head of Tenant Representation w Walter Herz W ostatnim czasie znacznie więcej dzieje się na warszawskim rynku biurowym niż na rynkach regionalnych, zarówno jeśli chodzi o popyt, jak i nowe inwestycje. W porównaniu do ubiegłego roku zapotrzebowanie na biura w Warszawie wzrosło, a w regionach łączny popyt spadł. Jest też w nich więcej pustostanów.

Zapotrzebowanie na powierzchnie biurowe w Warszawie utrzymuje się na wysokim, ustabilizowanym poziomie. W ostatnich miesiącach popyt nawet wzrósł. Należy tu wspomnieć, że pod względem chłonności rynku biurowego Warszawa należy do ścisłej czołówki miast europejskich. Na rynkach regionalnych w Polsce natomiast popyt na biura spadł w porównaniu z rokiem ubiegłym. Choć czynsze biurowe w głównych miastach regionalnych są niemal dwukrotnie niższe niż w Warszawie odsetek pustostanów jest w nich prawie dwa razy wyższy niż na stołecznym rynku.    

Powszechna optymalizacja przestrzeni do pracy dokonywana przez firmy idzie w parze przede wszystkim z zapotrzebowaniem na biura o wysokim standardzie, zlokalizowanie w centrum miast. Powoduje to pogłębianie się różnic w dostępności biur w zależności od lokalizacji. Wolnych powierzchni wyraźnie ubywa w centralnych obszarach miast, a ich ilość zwiększa się w rejonach oddalonych od centrów.    

W ogólnopolskiej strukturze najmu wzrasta udział renegocjacji, które na warszawskim rynku zaczęły ostatnio przeważać. W ten sposób firmy starają się unikać kosztów związanych z przeprowadzkami i aranżacją nowej powierzchni.    

Inwestycje biurowe stanęły w całej Polsce, nowych projektów jest niewiele. Deweloperzy poddają analizie chłonność rynku w odniesieniu do nowej podaży. Poza weryfikacją faktycznego zapotrzebowania na powierzchnie przez firmy w kontekście pracy hybrydowej, hamulcem dla rozwoju zasobów biurowych są ceny i ograniczona dostępność centralnie położonych gruntów oraz wyższe koszty finansowania inwestycji.

Zapał deweloperów studzi też mniejsza aktywność inwestorów na rynku transakcyjnym. W tym aspekcie widać już jednak poprawę. W segmencie biurowym w tym roku notowane były m.in. umowy pakietowe w Warszawie, a w regionach właściciela zmieniały nieruchomości z segmentu prime. Co wskazuje, że inwestorzy znów spoglądają w stronę aktywów biurowych.   

W regionach popyt o kilkanaście procent w dół  

W pierwszym półroczu tego roku w ośmiu największych miastach, poza Warszawą łączny popyt na biura spadł w porównaniu z rokiem ubiegłym. Zakontraktowane zostało niespełna 290 tys. mkw. powierzchni. W drugim kwartale podpisane zostały umowy na 146 tys. mkw., co jest wynikiem o kilkanaście procent niższym względem tego samego kwartału w 2023 roku.

Popyt na biura w regionach zgłaszają przede wszystkim firmy z sektora IT i usług dla biznesu oraz spółki produkcyjne. Największą dynamiką wykazuje się rynek najmu w Krakowie, Trójmieście i Wrocławiu.

Na krakowskim rynku zapotrzebowanie na biura wyjątkowo wzrosło w pierwszym półroczu br. o kilkanaście procent w porównaniu z rokiem 2023. W stolicy Małopolski najemcy podpisali umowy na ponad 90 tys. mkw. powierzchni, co dało jej pierwszą pozycję w regionach. Kraków wygenerował jedną trzecią całkowitego wolumenu transakcji w miastach regionalnych.

We Wrocławiu zakontraktowane zostało 50 tys. mkw. biur, a Trójmieście 56 tys. mkw. W Poznaniu do najemców trafiło ponad 30 tys. mkw. powierzchni, a w Katowicach 25 tys. mkw.  

W regionach do wynajęcia od zaraz jest średnio prawie 18 proc. powierzchni, a w Warszawie niewynajętych biur jest tylko przeszło 10 proc. Relatywnie szeroka oferta jest w Krakowie i Katowicach, gdzie na najemców czeka ponad 20 proc. powierzchni, w Łodzi nawet przeszło 23 proc. We Wrocławiu wolnych jest 18 proc. biur. W Trójmieście pustostany stanowią 12 proc. powierzchni, a w Poznaniu 14 proc.   

Warszawa stoi renegocjacjami  

Popyt na biura w Warszawie okazał się w pierwszym półroczu 2024 podobny, jak w roku ubiegłym, zarówno pod względem ilości zakontraktowanej powierzchni, jak i ilości zawartych umów, co świadczy o stabilizacji rynku. Do połowy br. podpisane zostały umowy na około 320 tys. mkw. biur, w większości zlokalizowanych poza centrum miasta. Przy czym, w drugim kwartale br. zapotrzebowanie na stołeczne biura było o około 30 proc. wyższe niż w trzech poprzednich miesiącach, a także od wolumenu najmu w analogicznym kwartale roku ubiegłego.

Warszawskie biura wynajmują najczęściej firmy z sektora bankowego, produkcyjnego, grupy mediowe oraz firmy z branży  IT i usług dla biznesu. Aktywniejsi są również najemcy instytucjonalni i podmioty państwowe w wyniku odblokowania decyzji po zmianie rządu. Ułatwieniem dla spółek Skarbu Państwa i instytucji sektora państwowego jest możliwość płatności za wynajem w złotych, coraz częściej oferowana przez właścicieli budynków.

W Warszawie zaczęły przeważać renegocjacje umów, których udział regularnie w ostatnim czasie wzrastał. W drugim kwartale bieżącego roku na warszawskim rynku wyraźnie dominowały w strukturze najmu, co spowodowane jest wysokimi kosztami wykończenia i wyposażenia nowych powierzchni.  

Powstaje trzy czwarte mniej nowych biur niż przed pandemią  

Przyrost nowej podaży biurowej w Polsce przekracza teraz nieco jedną czwartą z tej, która notowana była przed pandemią. W dziewięciu głównych miastach Polski (Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Katowice, Poznań, Łódź, Lublin, Szczecin) w budowie jest niespełna 500 tys. mkw. powierzchni biurowych. A przypomnijmy, że jeszcze pięć lat temu w kraju powstawało 1,9 mln mkw. biur.

Nowe inwestycje prawie całkowicie stanęły na rynkach regionalnych. W pierwszym półroczu br. rozpoczęła się budowa jednej inwestycji we Wrocławiu, która zaoferuje kilka tys. mkw. biur.

W Warszawie w tym czasie rozpoczęto budowę lub modernizację ponad 90 tys. mkw. powierzchni w sześciu budynkach biurowych. Ogółem na warszawskim rynku w procesie realizacji jest około 280 tys. mkw. biur. Nowe biurowce rosną głównie w centrum miasta (90 proc. nowej powierzchni), co jest wyrazem strategicznego dostosowania oferty do obecnych preferencji najemców i pracowników firm.

Zasoby stolicy po ukończeniu budowy zasilą takie projekty, jak m.in. The Bridge (47 tys. mkw.), Upper One (36 tys. mkw.), Skyliner II (24 tys. mkw.), Office House (31 tys. mkw.), Warta Tower (30 tys. mkw.), The Form (30 tys. mkw.), Studio II i Vena (15,4 tys. mkw.) i CD Projekt HQ (5,6 tys. mkw.), a także V Tower (33,7 tys. mkw.), G5 Prime Offices (11 tys. mkw.) czy Lakeside II (18 tys. mkw.), dawny UBC II po zakończeniu modernizacji.

Inicjowane teraz projekty biurowe mają znacznie mniejszą powierzchnię niż budowane kilka lat temu. Poza tym, na warszawskim rynku możemy obserwować coraz więcej konwersji starych biurowców przede wszystkim w projekty mieszkaniowe, PRS albo akademiki.   

W regionach najwięcej buduje się w Krakowie i Katowicach

W miastach regionalnych w budowie jest łącznie około 190 tys. mkw. biur, najwięcej w Krakowie, Katowicach, Poznaniu i Wrocławiu. Prawie 70 mkw. powierzchni biurowej w budowie daje krakowskiemu rynkowi najwyższy wynik wśród miast regionalnych. Na drugim miejscu pod względem ilości realizowanych biur plasują się Katowice z 60 tys. mkw. powierzchni. Największe realizowane w aglomeracji katowickiej projekty to Grundmanna Office Park (21 tys. mkw.) i Eco City Katowice (18 tys. mkw.).

W Poznaniu w budowie znajduje się około 58 tys. mkw. biur. W trakcie realizacji jest m.in. budynek AND2 (40 tys. mkw.). We Wrocławiu w budowie są trzy projekty biurowe o łącznej powierzchni około 40 tys. mkw. W Trójmieście powstaje 36 tys. mkw. biur.    

W pierwszej połowie br. deweloperzy oddali w Polsce tylko niespełna 130 tys. mkw. nowych powierzchni. Nową podaż niemal po połowie podzieliła między siebie Warszawa i łącznie największe rynki regionalne. Wiodącymi pod względem nowej podaży był rynek wrocławski i krakowski. Wrocław zdominował pozostałe regiony pod tym względem, będąc odpowiedzialnym za ponad połowę oddanej poza Warszawą powierzchni (32 tys. mkw.).  

W Warszawie w tym roku oddane zostały między innymi budynki biurowe Lixa D i E oraz Vibe I, we Wrocławiu ukończony został Quorum Office Park A (16,8 tys. mkw.) i B10, a w Krakowie Brain Park C (13 tys. mkw.).



czwartek, 25 lipca 2024

Warszawski rynek biurowy w procesie adaptacji

Stabilny popyt, niska podaż nowych biur i niewiele pustostanów, tak w skrócie można opisać aktualną kondycję warszawskiego rynku

Niespełna 11 proc. zasobów powierzchni biurowych w Warszawie, liczących obecnie ponad 6,30 mln mkw. czeka na najemców. Średni poziom pustostanów od roku prawie się nie zmienił, ale pogłębiły się różnice, jeśli chodzi o dostępność biur w zależności od lokalizacji. Wolnych powierzchni ubyło przede wszystkim w centrum, gdzie mamy do czynienia z deficytem oferty, a stawki czynszowe dochodzą do 29 euro/mkw./m-c, w pozostałych częściach Warszawy wybór nieco się zwiększył (13-17 euro/mkw./m-c).

– Deweloperzy wykazują ograniczoną aktywność w zakresie nowych projektów, co wynika z ostrożności i uważnej analizy chłonności rynku w odniesieniu do nowych zasobów. Jednocześnie, obserwujemy rosnącą tendencję do konwersji biurowców w projekty mieszkaniowe, PRS albo akademiki, a także spadek planowanej powierzchni biurowej w nowych inwestycjach – mówi Mateusz Strzelecki, Partner / Head of Tenant Representation w Walter Herz.  

Nieco więcej oddanych biur niż rok temu

W drugim kwartale 2024 roku potencjał biurowy Warszawy zwiększył się jedynie o 15 tys. mkw. powierzchni, dzięki zakończonej budowie biurowca Vibe A. Natomiast w pierwszych trzech miesiącach roku oddane zostało 49 tys. mkw. biur.  

W ciągu pierwszego półrocza br. na warszawski rynek weszło zaledwie 65 tys. mkw. powierzchni, a z planów na cały 2024 rok wynika, że oddane zostanie łącznie około 100 tys. mkw. nowych biur. Przypomnijmy, że w 2023 roku nowa podaż w sektorze nie przekroczyła 60 tys. mkw.    

W budowie, jak oblicza Walter Herz, pozostaje w Warszawie przeszło 248 tys. mkw. powierzchni biurowych. W realizacji są m.in. takie obiekty jak Office House (Towarowa 22), Upper One, The Form, The Bridge, Vena, CD Projekt HQ, Skyliner II Warsaw, Studio II i modernizowane są V Tower, University Business Center II oraz G5 Prime Offices. Niemal 90 proc. powierzchni realizowanych jest w nowych projektach zlokalizowanych w centrum miasta i na Woli w okolicy ronda Daszyńskiego.

Mateusz Strzelecki zauważa, że decydujący wpływ na projektowanie przestrzeni biurowych mają teraz kryteria związane z ESG. – Duża ilość zieleni oraz zastosowanie rozwiązań z zakresu zrównoważonego rozwoju dla zapewnienia standardów środowiskowych charakteryzuje, zarówno nowe obiekty, jak i modernizowane nieruchomości–- informuje.

W transakcjach dominują renegocjacje

W Warszawie popyt na biura w drugim kwartale tego roku był większy niż w pierwszym o prawie 40 tys. mkw. Zakontraktowane zostało niespełna 180 tys. mkw. powierzchni. Największe wzięcie miały biura zlokalizowane w centralnej części miasta oraz na Służewcu, gdzie dostępne są ekonomiczne oferty, atrakcyjne dla firm, które z uwagi na dekoniunkturę gospodarczą zaplanowały ograniczenie kosztów.   

– W ostatnich miesiącach mogliśmy obserwować w Warszawie wzrost popytu na powierzchnie biurowe w porównaniu do pierwszego kwartału 2024 roku. Mimo to pustostany utrzymują się na stałym poziomie. Priorytetem dla najemców pozostaje minimalizowanie kosztów związanych z przeprowadzkami i dostosowaniem przestrzeni do nowych potrzeb – zauważa Mateusz Strzelecki.

W strukturze najmu na warszawskim rynku w ostatnim kwartale zaczęły przeważać renegocjacje. Mogliśmy obserwować skokowy wzrost tych transakcji biorąc pod uwagę ich udział w strukturze najmu w pierwszym kwartale tego roku, w którym najwięcej było nowych umów.  

Pierwsze półrocze br., jeśli chodzi o popyt zamknęło się wynikami na tym samym poziomie, jak pierwsze półrocze 2023 roku. Do połowy 2024 wynajęte zostało prawie 320 mkw. powierzchni, o około 2 proc. mniej niż w analogicznym czasie rok temu (326 tys. mkw.).

- Wśród najemców dominują duże podmioty, szczególnie grupy mediowe, które walczą o powrót pracowników do biur w pełnym wymiarze. Większość firm preferuje jednak model hybrydowy, który zakłada częste wizyty w biurze. Spółki IT nadal wykazują duże zainteresowanie nowymi powierzchniami, dążąc do optymalizacji metrażu i poprawy jakości przestrzeni biurowej. Kluczowe są tutaj rozwiązania wspierające pracę hybrydową, telekonferencje oraz kolaborację między pracownikami. Również najemcy instytucjonalni i podmioty państwowe zwiększają swoją aktywność na rynku, co jest efektem odblokowania decyzji po wyborach –informuje Mateusz Strzelecki.



czwartek, 14 marca 2024

Rynek biurowy dostosowuje się do nowych realiów

Popyt na biura utrzymuje się na wysokim poziomie, ale w budowie jest najmniej powierzchni od kilkunastu lat. Rynek nieruchomości biurowych ulega coraz większym zmianom

Jeszcze cztery lata temu sektor biurowy w Polsce był jednym z rynków, które zwiększały swoje zasoby najszybciej w Europie. Dziś w Warszawie, największym ośrodku biurowym w kraju zaplecze biurowe kurczy się na skutek wyburzeń przestarzałych biurowców, zmiany ich funkcji oraz wycofania budynków z użytkowania na czas modernizacji. W 2023 roku warszawski rynek biurowy zmniejszył się o około 40 tys. mkw., pomimo że oddane zostało 60 tys. mkw. nowych powierzchni.

Jak podaje Walter Herz, Warszawa dysponuje obecnie 6 239 000 mkw. powierzchni biurowych. W budowie pozostaje około 300 tys. mkw. biur. Nieznacznie więcej niż w 2022 roku, ale kilkakrotnie mniej niż w czasie rynkowej hossy, kiedy w realizacji było 800 – 850 tys. mkw. powierzchni.  Od kilku lat ilość powierzchni w budowie spada. Pomimo, iż w ostatnich miesiącach aktywność deweloperów w Warszawie nieco wzrosła, ten rok nie przyniesie wiele więcej nowych biur niż ubiegły. Z danych Walter Herz wynika, że oddane zostanie tylko około 90 tys. mkw. powierzchni.

Brak dostępnych powierzchni do wynajęcia na rynku warszawskim odczuwalny jest przede wszystkim w centrum miasta, gdzie współczynnik pustostanów wynosi zaledwie 3-4 proc. W całej aglomeracji wolnych biur jest tylko 10 proc.  

Poradzą sobie tylko nowoczesne budynki

– Rynek biurowy w Polsce zwolnił i znalazł się w niełatwym momencie swojego rozwoju. Upowszechnienie pracy zdalnej, wysokie koszty realizacji inwestycji, drogie finansowanie oraz horrendalne ceny gruntów i ich niska podaż czy konieczność uwzględnienia wymogów ESG zmuszają deweloperów biurowych do zmiany założeń inwestycyjnych. W ubiegłym roku w Warszawie zostały wydane tylko trzy pozwolenia na budowę. Ogromnym wyzwaniem dla sektora jest też starzenie się budynków, z których część nie będzie w stanie sprostać wymogom ekologicznym i unijnym wytycznym dotyczącym emisyjności. W najbliższych latach właściciele starszych biurowców będą zmuszeni do inwestycji w modernizację obiektów. Zdobycie na ten cel środków może być jednak łatwiejsze, bo zmienia się polityka banków, które zaczynają bardziej aktywnie finansować sektor nieruchomości – mówi Mateusz Strzelecki, Partner / Head of Tenant Representation w Walter Herz.   

Powolny przyrost powierzchni widoczny jest, zarówno w Warszawie, jak i regionach. A analitycy Walter Herz prognozują jeszcze większe spowolnienie, jeśli chodzi o nowe inwestycje. W 2023 roku w siedmiu największych miastach w Polsce przybyło łącznie około 315 tys. mkw. nowych biur. Najwięcej w Krakowie (77 tys. mkw.), Wrocławiu (75,7 tys. mkw.) i Warszawie (60 tys. mkw.). Na rynek trafił m.in. katowicki Craft, budynek E w poznańskim kompleksie Nowy Rynek, Ocean Office Park B i Kreo w Krakowie, Intel Technology Poland - IGK6 w Trójmieście, czy Leakside w Warszawie.

W budowie w głównych ośrodkach biurowych w kraju pozostaje ogółem ponad 630 tys. mkw. powierzchni. Drastyczny spadek realizacji nowych projektów widoczny jest w całej Polsce. Z analiz Walter Herz wynika, że najwięcej biur w regionach buduje się we Wrocławiu - 112 tys. mkw. W Poznaniu w realizacji pozostaje 72 tys. mkw. biur, w Trójmieście – 49 tys. mkw., w Katowicach – 46 tys. mkw., w Łodzi – 49 tys. mkw., a w Krakowie – ponad 39 tys. mkw.     

W odróżnieniu od Warszawy, na rynkach regionalnych zwiększa się dostępność powierzchni do pracy. W Trójmieście i Poznaniu współczynnik pustostanów biurowych wynosi 13-14 proc., ale już w Krakowie, Wrocławiu, Łodzi, czy Katowicach sięga 19-21 proc.   

Praca zdalna nie wyhamowała popytu

Mimo wkroczenia na rynek hybrydowego systemu pracy, biura pozostały dla firm kluczowe i popyt na nowoczesne powierzchnie jest nadal spory. W minionym roku na siedmiu kluczowych rynkach biurowych w kraju zakontraktowane zostało 1406 100 mkw. powierzchni. Na tak dobry wynik zapracowała zarówno Warszawa (750 tys. mkw.) i główne rynki regionalne, na których łączny popyt okazał się w ubiegłym roku rekordowo wysoki. Chłonność warszawskiego rynku była nieco niższa niż w wyjątkowym pod tym względem 2022 roku, ale znacznie wyższa w porównaniu z latami 2020-2021.    

 – Na rynku obserwować możemy dużą aktywność najemców, którzy jednak konsekwentne optymalizują i redukcją zajmowane powierzchnie. Inflacja, wysokie ceny mediów i kosztów utrzymania budynków spowodowały w 2023 roku poważny wzrost kosztów eksploatacyjnych. Najbardziej, o kilkanaście procent stawki skoczyły w Warszawie i Wrocławiu. O około 4 proc. r/r. wzrosły też czynsze za najlepsze powierzchnie w warszawskim centrum. Firmy starają się ograniczyć wydatki, ale jednocześnie podnoszą atrakcyjność swoich biur, by zachęcić pracowników do pracy stacjonarnej. Najemcy decydujący się na relokację, zmieniają lokalizacje na bardziej centralne, wybierają nowocześniejsze biura w budynkach spełniających wysokie normy środowiskowe – przyznaje Mateusz Strzelecki.

Zwraca uwagę, że zmieniają się także warunki podpisywanych umów. – W nowoczesnych biurowcach okres, na jaki kontraktowane są powierzchnie wydłuża się, natomiast w starszych budynkach negocjowane są krótsze okresy najmu. Firmy zastrzegają sobie też prawo do zmiany powierzchni w czasie trwania umowy, jeśli okazałoby się, że ze względu na pracę zdalną częściowo jej nie wykorzystają – dodaje.  

Zarówno właściciele budynków, jak i najemcy stawiają na nowe technologie, które stają się kluczowe dla poprawy efektywności w zarządzaniu nieruchomościami, ale także pozwalają firmom i ich pracownikom lepiej wykorzystywać biura i korzystać z wachlarza usług dostępnych w budynkach.



Walter Herz